ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
najpiekniejsze wizualnie filmy drzewo zycia

Uczta dla oczu – najpiękniejsze wizualnie filmy w historii kina

Autor: Przemysław Dobrzyński Kategoria: Rozrywka

Filmy oglądamy przede wszystkim dla ciekawych historii, ale także dla czasem wspaniałych obrazów jakie serwują nam ich twórcy. Poniżej prezentujemy najpiękniejsze wizualnie produkcje.

Wizualne arcydzieła – filmy, od których nie można oderwać wzroku

najpiekniejsze wizualnie filmy magia uczuc

Jak wszyscy wiemy filmy to sztuka wizualna. Choć najważniejszą rolę zawsze pełni fabuła, to są też i takie dzieła, które potrafią zachwycać samymi tylko obrazami (choć idealne połączenie to oczywiście genialne obrazy i równie wspaniała historia). W poniższym rankingu skupię się więc na filmach, których warstwa formalna (zdjęcia, scenografia, inscenizacja i wyobraźnia twórców) jest absolutnym majstersztykiem. Niekoniecznie kosztem fabuły, natomiast nie jest ona w tym przypadku czynnikiem obowiązkowym. Część z tych filmów z pewnością znacie (może zachęcę was do ponownego obejrzenia?), ale liczę, że niektóre z nich nie są wam znane i będziecie mieli przyjemność odkryć je i obejrzeć pierwszy raz.

Blade Runner i Blade Runner 2049

Pierwszym „Blade Runnerem” Ridley Scott otworzył drzwi dla cyberpunka oraz zupełnie świeżego podejścia do science-fiction, także od strony wizualnej. Stworzył on przepiękną wizję strasznej przyszłości, magnetyczny sen, poemat złożony z neonowych obrazów. Dennis Villeneuve w „Blade Runnerze 2049” przejął pałeczkę i dorównał mistrzowi tworząc równie piękne wizualne arcydzieło współczesnego kina. Scenografia oraz zdjęcia Rogera Deakinsa są nie z tej ziemi!

Magia uczuć

Ten film przeszedł zadziwiająco bez echa – po części nie wiem dlaczego. Może i od strony fabularnej mógłby być lepszy (zgadzam się – nie jest to dzieło idealne, a za to dość płytkie emocjonalnie), ale warstwa wizualna to absolutny majstersztyk. Więcej, to magia. Jeśli szukacie wyjątkowych doznań dla oczu, a akurat opowiadana historia interesuje was mniej, to absolutnie polecam „Magię uczuć” – zobaczycie w nim całą masę przepięknych i wyjątkowych ujęć.

Hero

„Hero” to bez dwóch zdań najpiękniejszy film o sztukach walki jaki kiedykolwiek powstał. Z cudowną choreografią (walki w nim wyglądają jak wspaniały taniec niemalże mistycznych postaci), kostiumami, scenografią, a wszystko to zatopione w intensywnych kolorach. Film ten dostarcza szalenie intensywnych doznań, które na zawsze wdrukują się w waszą pamięć. Autorem zdjęć był Christopher Doyle.

Mad Max: Na drodze gniewu

Oto przykład filmu, który fabułę ma dość wątłą, ale nadrabia niesamowitą energią i przepięknymi, wirtuozerskimi zdjęciami. Na swój sposób „Mad Max: Na drodze gniewu” to najbardziej poetycki wizualnie i z pewnością najpiękniejszy film akcji w historii kina. Nieliczny w tym gatunku, którego kadry można powiesić na ścianie jako wspaniałe obrazy.

Diuna

Muszę przyznać, że nie jestem fanem tego filmu, choć jestem fanem powieści „Diuna”. Fabuła oraz postaci trzymały mnie w tej wersji na dystans przez co nie mogłem się zaangażować w pełni w tę opowieść. Natomiast tam gdzie rzeczone wcześniej aspekty mnie odsuwały, tam zachwycała mnie warstwa wizualna. Ten film jest po prostu piękny. Z pewnością jedno z najwspanialszych od strony wizualnej widowisk w historii. Autorem zdjęć jest Greg Fraser.

Koyaanisqatsi, Baraka i Samsara

Trudno jednoznacznie opisać te trzy filmy. To niby dokumenty, ale operujące samymi obrazami bez komentarza, także bliżej im mimo wszystko do wizualnych esejów i poematów. Od razu warto zaznaczyć, że niewiarygodnie pięknych i zniewalających wizualnych esejów i poematów. Całości dodatkowo pomaga awangardowa muzyka, która niejako nadaje tempo obrazom poruszającym się na ekranie. Całość we wszystkich trzech przypadkach stanowi wyjątkowe, hipnotyzujące doświadczenie z jednymi z najbardziej niesamowitych ujęć jakie zobaczycie na ekranie. Absolutnym arcydziełem pośród nich jest „Koyaanisqatsi”, ale tak naprawdę każdy z nich to magiczna podróż, w którą każdy choć raz powinien się wybrać.

2001: Odyseja kosmiczna

Stanley Kubrick zaczynał jako wybitny fotograf, co wiele tłumaczy. Tym samym mógłbym na tej liście umieścić praktycznie każdy jego film, gdyż w każdym można natrafić na wspaniałe ujęcia i pomysły wizualne. Ale oczywiście jego opus magnum, pod każdym względem, to „2001: Odyseja kosmiczna”. To film przełomowy dla kina w ogóle pod każdym względem, także, a może przede wszystkim, wizualnym. Nie tylko zobaczymy w nim przepiękne (w tym i nietypowe) ujęcia, ale też wiele przełomowych i nowatorskich rozwiązań, które inspirują filmowców do dziś. Zresztą najlepszym dowodem na geniusz wizualny tego filmu jest fakt, że nadal wygląda świeżo i imponująco, choć ma ponad 50 lat. W osiągnięciu tego pomógł Kubrickowi wybitny operator John Alcott.

Drzewo życia

Mógłbym tu wstawić właściwie każdy film Terrence’a Malicka, ale na dobrą sprawę w „Drzewie życia” możemy zaobserwować kulminację jego twórczości. I twórczości autora zdjęć – Emmanuela Lubezkiego. To jeden z najbardziej niezwykłych wizualnie filmów w historii kina w dużej mierze dlatego, że wykracza poza jakiekolwiek ramy gatunkowe. To w połowie znakomity dramat i w połowie wizualny poemat, który dosłownie sięga gwiazd.

Roma

„Roma” to niesamowite przeżycie i unikalna wizualna podróż. Poruszająca historia została okraszona jedną z najwspanialszych form jakie widziałem. Podobnie jak w przypadku chociażby „Barry’ego Lyndona”, niemalże każdy kadr z tego filmu to samodzielny obraz, który mógłby zawisnąć na ścianie galerii sztuki. Co ważne, choć ujęcia same w sobie są małymi arcydziełami, to służą one opowiadanej historii, a nie na odwrót. Tym niemniej ja już nieraz oglądałem ten film z wyłączonym dźwiękiem i tylko wpatrując się w te niewiarygodne kadry autorstwa Alfonso Cuarona, który także wyreżyserował ten wspaniały film.

Barry Lyndon

Choć zawarłem na tej liście już jeden film Stanleya Kubricka to nie mogłem się powstrzymać, by zawrzeć na niej też i „Barry’ego Lyndona”. To jeden z najbardziej niesamowitych wizualnie filmów w historii kina. Każdy kadr wygląda jak malarskie arcydzieło wprawione w ruch. Te kompozycje kadrów! Te kostiumy i pomieszczenia! I wszystko to nakręcone przy naturalnym świetle! To dzieło Kubricka stanowi ciekawe zestawienie z jego wcześniejszym dziełem, czyli „Odyseją kosmiczną”. Tam Kubrick dokonywał cudów wizualnych i technicznych w gatunku science-fiction. Tutaj przecierał kolejne szlaki i tworzył wizualne arcydzieło pracując na dramacie kostiumowym. Operatorem, który dokonał tych cudów był ponownie John Alcott.

Filmowe rankingi, które warto przeczytać

Na naszym portalu znajdziecie także wiele innych rankingów oraz zestawień, które warte są przeczytania. Poniżej prezentujemy ich listę i zachęcamy do czytania.

Sprawdź najnowsze wpisy