Telewizor Samsung technologia qled

QLED czy OLED – a co za różnica? Wyjaśniamy, jak działają te technologie i jak przekładają się na jakość obrazu TV

9 minut czytania
Komentarze

Kiedy Samsung zastrzegł autorską technologię QLED, LG nie był specjalnie z tego powodu zadowolony. Nic dziwnego, w końcu trudno nie zauważyć podobieństwa w nazwie do ich, cieszących się ogromną popularnością i uznaniem, paneli OLED. Zwłaszcza, że samo skojarzenie kończy się w zasadzie na zastosowanym skrócie. Matryce LG w przeciwieństwie do Samsunga są bowiem samoemisyjne, co oznacza, że samodzielnie wytwarzają światło, wykorzystując tzw. świecące diody organiczne. Jak to jest w takim razie przypadku wyświetlaczy QLED?

Co to jest system QLED

dopłaty do telewizorów

W uproszczeniu QLED to tak naprawdę dopompowana technologia LCD, a nie kompletnie nowe rozwiązanie. Działa więc na tożsamej zasadzie, gdzie bazą wyświetlacza jest między innymi zewnętrzne źródło światła LED oraz filtry kolorów. W rozszerzonej wersji, czyli naszym QLED-zie, pomiędzy tymi dwoma elementami znajdują się plamki kwantowe (quantum dots), tzw. nanokryształki umieszczone na specjalnej folii QDEF. Ich zadaniem jest konwersja światła niebieskiego oraz zamiana go na zielone i czerwone. Nie oznacza to jednak, że plamki kwantowe odpowiadają za emisje kolorów widzianych na ekranie, na przykład telewizora. Do nich należy tylko jak najlepsze dopasowanie rozkładu widma światła białego, które to dopiero w następnej kolejności przechodzi przez filtry kolorów panelu LCD.

Czym wyróżnia się technologia QLED

Sprzedaż telewizorów QLED
Fot. Samsung

Zalety

Technologia QLED podkręca nasycenie wyświetlanych kolorów z podstawowej palety RGB, tym samym wzbogacając pełną gamę barw o dodatkowe odcienie. Telewizory Samsunga zyskały dzięki temu certyfikat niemieckiego stowarzyszenia elektrotechnicznego VDE za zdolność do wytwarzania „100 procent natężenia koloru” niezależnie od poziomu jasności ekranu. To w praktyce oznacza, że wszystkie treści HDR są wyświetlane na ekranach QLED dokładnie w taki sposób, jak to było w rzeczywistym zamierzeniu twórcy, z uwzględnieniem nawet bardzo jasnych scen.

Od tego czasu QLED-y doczekały się jeszcze wielu innych wyróżnień, każdorazowo jako panele przedstawiające najżywsze i najbardziej naturalne kolory niezależnie od poziomu oświetlenia pomieszczenia. Czy to w dzień, czy po zmroku, przy świetle sztucznym lub w ciemnościach – obrazy bogate w kolory prezentują się na matrycy QLED bardzo dobrze w trakcie każdego rodzaju ekranowej aktywności (grania, oglądania filmu lub serialu) czy oglądanego gatunku, także przy długotrwałym i ciągłym działaniu. Zwłaszcza, że telewizory Samsunga obsługują też standardy 4K i 8K.

Ponadto kilkuwarstwowa konstrukcja paneli QLED zdecydowanie sprzyja potencjalnym naprawom i ułatwia ewentualne wymiany poszczególnych modułów. W dobie, kiedy większość urządzeń łatwieh jest wymienić na nowe, to nieoceniona zaleta.

Wady

Oczywiście kilka wyraźnych atutów nie oznacza, że QLED-y nie trapią żadne problemy. Ich największą wadą, jak w przypadku większości matryc LCD, są spadki jakości w obrazie widzianym nie na wprost, a pod kątem. Kolory często tracą w tym wypadku swoje standardowe nasycenie i zaczynają nienaturalnie blednąć lub ciemnieć. Ten błąd dotyczy szczególnie matryc VA, w IPS-ach jest praktycznie niezauważalny. Te drugie z kolei mogą „pochwalić” się jaśniejszą czernią i niższymi kontrastami.

Jakie telewizory są cool tzn. QLED

Samsung 8K QLED Wi-Fi 6

Chociaż standardem QLED mogą tytułować się też inne urządzenia, np. monitory, to bez wątpienia technologia najbardziej kojarzona z telewizorami. Trzeba też dodać, że z telewizorami Samsunga, gdyż to właśnie ten producent zastrzegł sobie znak towarowy QLED dla zastosowania plamek kwantowych na ekranach LCD. Jednak to nie jedyna marka, która obsługuje tę technologię. Swego czasu powstało swoiste przymierze, tak zwane QLED Alliance, które umożliwiło innym firmom używanie nazwy QLED dla własnych rozwiązań opartych na kropkach kwantowych. I tak do tego grona dołączyły inne azjatyckie marki, w tym TCL i Hisense.

Telewizory QLED poza oczywistym rozwiązaniem technicznym, cechują się też innymi parametrami. Dla przykładu TV stworzone w tej technologii zwyczajowo nie schodzą poniżej 49 cali przekątnej ekranu. Jednak optymalnymi oraz najczęściej produkowanymi są modele o minimum 55 calach. W ich przypadku najwyższy komfort oglądania osiągamy przy minimalnej odległości 2,1 m od panelu. Dopiero wówczas dostrzeżemy wszystkie smaczki i możliwości, jakie dają nam wyświetlacze zaprojektowane w tym standardzie.

Przeczytaj także: Polskie telewizory – jak wypadają na tle zagranicznych producentów?

QLED czy OLED, a może WOLED? – która matryca lepsza

Granie i oglądanie na ekranie OLED

Rząd odbierze bon 250 zł na zakup telewizora

Jak już wspomniałam we wstępie, podobieństwo nazwy mogłoby mówić nam o jakimś pokrewieństwie pomiędzy technologią QLED i OLED, jednak nic bardziej mylnego. Różnica w funkcjonowaniu jest diametralna, zaczynając już od samych podstaw technicznych. OLED związany z marką LG, to przede wszystkim autorska propozycja, która nie wykorzystuje patentów ze znanych LCD, a czerpie z rozwiązań stosowanych w telewizorach plazmowych.

Plusy i minusy

Największą więc zmianą jest prosta konstrukcja panelu oraz źródło emitowanego światła. OLED-y generują je samoistnie, dzięki zastosowaniu diody elektroluminescencyjnej. Takie rozwiązanie sprawia jednak, że maksymalna jasność ekranu jest zdecydowana niższa niż w przypadku QLED-ów i wynosi ok 800 nitów. Warto za to dodać, że wszystkie współczesne modele to w zasadzie AMOLEDY z aktywną matrycą, która wyróżnia się większym zakresem kątów widzenia i szybszym czasem reakcji.

Ponadto OLED-y cechują się głęboką czernią i wyraźnymi kontrastami. To wraz z wspomnianą płynnością wyświetlania i dobrą reprodukcją barw pod różnymi kątami widzenia może decydować o tym, że to modele, które lepiej sprawdzą się do urządzenia kina domowego. Czyli do oglądania filmów głównie w ciemnym pomieszczeniu oraz do grania, gdzie niuanse w płynności animacji i przekazie sygnału mogą mieć decydujący wpływ na przebieg rozgrywki.

Gorzej sprawdzą się natomiast w codziennym użytku, zwłaszcza kiedy lubimy oglądać w kółko te same programy czy stacje. OLED-y są mianowicie bardziej narażone na wypalanie ekranu organicznego i tworzenia powidoków na stale eksploatowanych pikselach. Do tego trzeba dodać niższą jasność wyświetlacza, mniejszy zakres tonalny czerni, większą delikatność konstrukcji i w zasadzie całkowity brak możliwości wymiany panelu oraz wyższy koszt zakupu i mniejszą ofertę dostępnych przekątnych. Wysoce prawdopodobne, że telewizorem z ekranem OLED będziemy się po prostu cieszyć krócej.

Może wolisz matryce WOLED

Żeby jednak nie było zbyt prosto, matryce OLED dzielą się również na pomniejsze typy. Jednym z nich jest między innymi panel WOLED, w którym literka W oznacza kolor biały (white), co mówi nam o tym, że samoemisyjne podświetlenie organiczne generuje tu światło barwy białej dla każdego subpiksela. Takie rozwiązanie miało na celu zniwelowanie krótszej żywotności kolorowych diod oraz wzrost możliwości luminacji obrazu, z czym borykały się podstawowe OLED-y. Problem niższej saturacji barw względem QLED-ów został jednak wciąż nierozwiązany.

Kolory jak z katalogu QLED

Samsung Neo QLED

Ostateczny wybór podyktowany powinien być oczywiście indywidualnymi preferencjami oraz głównym przeznaczeniem telewizora. Dlatego przed podjęciem decyzji o wiele korzystniej przeanalizować listę minusów konkretnego typu czy modelu, zamiast skupiać się na superlatywach. To właśnie te drobne niedociągnięcia mogą decydować o komforcie użytkowania i nietrafionym dopasowaniu odbiornika do własnego stylu telewizyjnej rozrywki.

Dla kogo więc stworzony jest ekran QLED? Najszerzej rzecz ujmując, dla wszystkich. Jest to bowiem zdecydowanie bardziej uniwersalna propozycja od sprecyzowanego i droższego OLED-a. Ponadto Samsung doskonale wie, jak zrobić wrażenie. Osiąga je tutaj poprzez mocno nasycone kolory podbite wysoką jasnością. Takie połączenie jest bardzo efektowne i możecie skojarzyć z soczystymi i jaskrawymi barwami filmów przyrodniczych prezentujących egzotyczną faunę i florę.

QD OLED – najlepszy mix?

Na początku tego roku debiut zaliczyły matryce QD OLED, które być może są najlepszym połączeniem zalet obu typów ekranów. Zaświadczyć o tym ma chociażby nagroda CES Award. Co ciekawe jednak, jako pierwszy z prezentacją nowości nie był tym razem Samsung, który jest przecież dostawcą tej technologii, a Sony z modelem z serii Bravia. Z jakiegoś powodu Samsung postanowił przesunąć swoją oficjalną prezentację.

Cechy paneli QD LED

Tak czy inaczej, najważniejsze są cechy nowych paneli QD OLED, a te wyróżniać się mają:

  • wysoką jasnością ekranu sięgającą aż 1500 nitów,
  • pokryciem kolorów wynoszącym 90% wg. standardu przestrzeni barw Rec.2020,
  • szerszym zakresem kątów widzenia w porównaniu z panelami WOLED.

Takie osiągi są możliwe dzięki zastosowaniu organicznego światła w postaci niebieskich diod LED oraz systemu kropek kwantowych znanych z technologii QLED, zamiast filtrów kolorów. Z tego miksu wychodzi więc szeroki kontrast kolorów i paleta barw, brak zmiany odcienia pod kątem oraz dobra reprodukcja barw (zwłaszcza tych jasnych i mocno nasyconych), z których już słyną wszelkie ekrany Samsunga, przy zachowaniu wysokiego poziomu jasności w trybie HDR. Warto też dodać, że najnowsze QD LED-y mają nie różnić się poborem energii od swoich poprzedników.

Przeczytaj także: Ile prądu zużywa telewizor? Sprawdź, ile zapłacisz za oglądanie TV

Koszty telewizorów OLED, QLED i QD LED

Samsung QLED QE55Q77TAT
Samsung QLED QE55Q77TAT

Nie ulega wątpliwości, że QLED jako ekran o najbardziej uniwersalnym przeznaczeniu, charakteryzuje się też najbardziej przystępną ceną. Obecnie znajdziecie na rynku modele liczące nawet ok. 3000 zł. Jak na dzisiejsze standardy sprzętowe, nie jest to cena zaporowa. Jeżeli więc telewizor służy Wam raczej okazjonalnie, a do tego doceniacie świetne odwzorowanie barw, warto wziąć tę propozycję pod rozwagę. Pamiętajcie tylko, żeby przy wyborze kierować się raczej listą minusów. Dzięki temu dopasujecie typ matrycy, który będzie najlepszą odpowiedzią na Wasze potrzeby. Poniżej prezentujemy również propozycje z innymi ekranami, abyście mieli jak najlepszy obraz aktualnej oferty telewizorów.

Philips OLED707

TCL C735

Hisense U8HQ

realme TV RMV2005

Hisense U7HQ