Google prowadzi dosyć specyficzną politykę, jeśli chodzi o utrzymywanie swoich tajemnic produktowych. O nowych smartfonach tej firmy dowiadujemy się na wiele miesięcy przed ich premierą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że od razu dostajemy tak konkretne i szczegółowe informacje, iż prezentacja jest wyłącznie formalnością. Tym razem w Sieci pojawiły się plotki, że Pixel 5a 5G nie powstanie. Co zrobiło Google? Zaprzeczyło temu stwierdzeniu i nawet wspomniało, kiedy należy spodziewać się premiery tego smartfona. Wyobrażacie sobie, żeby inny producent postąpił podobne, czyli reagował na nieoficjalne informacje?

Pixel 5a 5G powstaje – Google potwierdza i podaje przybliżony termin premiery

Wygląd Google Pixel 5a

Google na wieść o roznoszącej się plotce, jakoby Pixel 5a 5G miał nie powstać, postanowiło wydać następujący komunikat:

Pixel 5a 5G nie został anulowany. Będzie dostępny w tym roku w Stanach Zjednoczonych i Japonii, a jego prezentacja odbędzie się w podobnym okresie, co zeszłorocznego modelu z serii a.

Google

Tym sposobem możemy przypuszczać, że nowy, tani smartfon z 5G od Google ujrzy światło dzienne w okolicach listopada. Wtedy oficjalnie poznaliśmy Pixela 4a 5G i Pixela 5, a także kilka innych urządzeń. Niewykluczone też, że Pixel 5a zadebiutuje w sierpniu, bo w tym miesiącu w zeszłym roku poznaliśmy Pixela 4a. Tym razem nie możemy być pewni, czy Google wciąż będzie dzielić swój tani model na wersje z 4G i 5G.

Zobacz też: Czy to będzie rekordowy rok dla produkcji procesorów? Wiele na to wskazuje.

Duże znaczenie w rozwoju tegorocznych modeli z pewnością będzie miał autorski układ Whitechapel. Sam Google Pixel 5a 5G, jeśli wierzyć dotychczasowym informacjom, będzie zbliżony designem do swojego poprzednika, ale zyska nowe podzespoły. Czekacie na ten model?

Źródło: GSM Arena, Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.