Fałszywa grafika prezentująca wygląd Xiaomi Mi Band 5 krąży po sieci już od długiego czasu. Na całe szczęście okazała się ona fałszywa, ponieważ z powodu tej dziury w ekranie urządzenie jest zwyczajnie paskudne. Dziś poznaliśmy oficjalny wygląd najnowszego urządzenia noszonego od Xiaomi. Jak widać na poniższym obrazku, firma zachowuje elegancki wygląd poprzednika z dwiema drobnymi zmianami.

Wygląd Xiaomi Mi Band 5

Wygląd Xiaomi Mi Band 5

Niedawno dowiedzieliśmy się, że następna generacja opasek Xiaomi Mi Band ujrzy światło dzienne już 11 czerwca. Dzięki nowej grafice reklamowej możemy w końcu poznać wygląd najnowszego Mi Band 5. Biorąc pod uwagę, że to materiał od samego producenta, to wygląd urządzenia nie powinien wzbudzać najmniejszych wątpliwości. Mówiąc szczerze, względem poprzednika zmieniło się niewiele w samej bryle urządzenia. Będzie ono większe ze względu na inne rozmiary wyświetlacza. Możemy jednak zapomnieć o formie bezramkowej, która była przedstawiona w wyżej wspomnianym fałszywym przecieku. Zmienił się także kształt symbolu przycisku dotykowego. Okrąg został wyparty przez cienki pasek. 

Zobacz też: SMS od INPOST – oszustwo na wyższym poziomie, bo przez 0

Na pewno każdy się tego domyślił, jednak na wszelki wypadek wolę o tym wspomnieć. Otóż te dwie wypustki po bokach tarczy opaski to tak naprawdę zapięcie paska na nadgarstek. Z drugiej strony zauważyłem, że niektóre media wspominają o dwóch przyciskach po bokach urządzenia. To jednak wynika z ich błędnej interpretacji powyższej grafiki. Jeśli chodzi o ceny, to podobno Mi Band 5 ma być wyceniony na około 180 juanów, czyli około 100 PLN. Coraz więcej plotek wspomina także o obecności NFC z obsługą Google Pay. Przyznam, że to byłby chyba jedyny powód, dla którego mógłbym wymienić swojego Mi Band 4. Ta również ma się doczekać wariantu z obsługą płatności zbliżeniowych dostępnych w naszym regionie. Oczekuje się, że urządzenie wkrótce wejdzie do sprzedaży po oficjalnym ogłoszeniu.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.