Asus Zenfone 6 to smartfon, który stanowi idealny przykład, że można jeszcze tworzyć ciekawe i unikalne flagowe modele, które przy okazji nie będą niesamowicie drogie. Oczywiście ten telefon ma swoje braki, ale ogólnie rzecz biorąc, są one do przeżycia, a w zamian dostajemy między innymi wyjątkowy, bo obracany aparat. To sprawiło, że Zenfone 6 jest królem selfie według DxOmark. Tylko jak cały mechanizm działa? To na pewno nie jest prosta konstrukcja, ale warta poznania.

Obracany aparat Zenfone 6 to od środka pokaz technologii Asusa

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Niedawno Michał przedstawił Wam, jak wypada wytrzymałość Zenfone 6. Teraz za sprawą tego samego autora filmów możemy poznać wewnętrzną budowę smartfona. Sama konstrukcja jest rozbudowana, gdyż spotkamy niejako dwie płyty główne, którymi firma chwaliła się podczas prezentacji. Sam moduł aparatu sprawia wrażenie nad wyraz solidnego, gdzie ruchome elementy są bardzo dobrze zabezpieczone i tak naprawdę można mieć wyłącznie obawy o wytrzymałość silnika. Pozostałe elementy, które znajdziemy wewnątrz Zenfone’a 6 nie są tak wyjątkowe. Są standardowe, jeśli za taki uznamy akumulator o pojemności 5000 mAh. Oczywiście naprawy wymagają odklejania obudowy, ale już wewnątrz większość kluczowych elementów jest na osobnych płytkach, co można zaliczyć na plus.

Zobacz też: Microsoft Edge w wersji Chromium dla starszych Windowsów.

Oczywiście nikomu nie życzę, aby kiedykolwiek musiał naprawiać Zenfone’a 6 lub też Asusa 6Z, ani jakiegokolwiek innego smartfona. Tymczasem ja powoli kończę testy tego urządzenia i tradycyjnie kieruję do Was pytania, co chcielibyście o nim wiedzieć? Pokrótce mogę napisać, że jest to niejako godny następca wizji OnePlusa i na pewno nie można obok niego przechodzić obojętnie.

 

Źródło: GSM Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.