Nie możesz zalogować się do aplikacji przez Touch ID? To łatwy do obejścia błąd w iOS 13

Kacper Kościański Artykuły 2019-09-30

iOS 13 zadebiutował niedawno. To kolejna wersja systemu Apple na iPhone’y, która wprowadza całkiem sporo nowości. Niestety na premierę wydanie to miało sporo błędów, przez co światło dzienne szybko ujrzał iOS 13.1. Niestety ta aktualizacja również wprowadziła wiele niedoróbek, w tym jedną naprawdę poważną. Z tego też powodu już kilka dni po jej wydaniu Apple wypuściło iOS 13.1.1. Teraz okazuje się, że w iOS 13 wciąż jest obecny jeden, bardzo irytujący błąd, który sprawia, że wiele osób w teorii nie może zalogować się np. do aplikacji swojego banku.

Błąd w iOS 13 z Touch ID utrudnia zalogowanie się do aplikacji

Touch ID

Od kilku lat w iPhone’ach próżno szukać czytnika linii papilarnych. Nie można jednak zaprzeczyć, że wiele osób wciąż korzysta ze starszych iPhone’ów, które to Touch ID mają. Potwierdza to chociażby fakt, że w trzecim kwartale bieżącego roku iPhone 7 był najpopularniejszym smartfonem na świecie. Niestety wiele osób donosi, że na swoich smartfonach z iOS 13 (od pierwszego wydania do ostatniego) mają do czynienia z błędem, który nie pozwala im zalogować się do aplikacji, które wymagają autoryzacji poprzez Touch ID. Podczas uruchamiania aplikacji nie pokazuje im się bowiem informacja z prośbą o przyłożenie palca do czytnika, w celu zalogowania się. Dotyczy to m.in. apek wielu banków, do których można zalogować się odciskiem palca.

Zobacz także: Afera z Call of Duty: Modern Warfare. Wielu graczy poczuło się, jakby napluto im w twarz

Prawda jest taka, że ów informacja w rzeczywistości wyświetla się. Problem jednak w tym, że jest ona przezroczysta, dzięki błędowi w nowym wydaniu systemu giganta z Cupertino. Aby zalogować się do dowolnej aplikacji za pomocą Touch ID wystarczy więc… po prostu przyłożyć palec do czytnika – nie musisz czekać, aż zobaczysz prośbę na ekranie. Swoją drogą, na rozwiązanie tego problemu jest jeszcze jeden sposób. Jeśli koniecznie chcesz zobaczyć prośbę o użycie Touch ID, to wystarczy, że… potrząśniesz swoim iPhonem. Z jakiegoś powodu sprawia to, że alert staje się widoczny.

Jakość aktualizacji Apple spada

Nie da się ukryć, że opisany wyżej błąd jest karygodny, a sposób na jego rozwiązanie, cóż, idiotyczny. Gigant z Cupertino z pewnością wkrótce go naprawi, jednak takie buble nie powinny trafiać do stabilnych aktualizacji. Niegdyś Apple wręcz słynęło ze świetnej jakości oprogramowania, jednak jak możemy zauważyć, to powoli staje się pieśnią przeszłości. Dokładnie tak samo sprawa wygląda w przypadku macOS, czyli systemu, który znajdziemy na komputerach z logiem nadgryzionego jabłka. macOS Catalina, czyli jego najnowsze wydanie, w wersjach testowych jest po prostu pełne błędów. Premiera tuż tuż, a wiele wskazuje na to, że już 4 października. Nie zapowiada się jednak na to, by Apple było w stanie rozwiązać je wszystkie do tego czasu. Ten rok jest pierwszym, w którym kolejna duże aktualizacja macOS nie pojawiła się we wrześniu, co wskazuje na to, że Apple przestaje dawać radę.

Ciężko powiedzieć, co jest powodem takiego stanu rzeczy. Instalacja nowych systemów od Apple to teraz po prostu ryzyko i po otrzymaniu aktualizacji lepiej wstrzymać się na kilka dni, aż do sieci wypłyną potencjalne problemy. Jeśli nic się nie pojawi, to dopiero wtedy warto dokonać uaktualnienia. Dajcie znać w komentarzach, czy opisywany błąd Was dotknął.

Źródło: 9to5Mac, własne






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x