[SPT #67] Nokie z Androidem Pie, aparat pod ekranem, ToF w Samsungach

mm Adam Lulek Artykuły 2019-06-30

Kolejny tydzień za nami, a więc czas go podsumować w sposób subiektywny. Zobaczcie, co przykuło moją uwagę w minionych siedmiu dniach.

Pochwała

Kamery ToF w smartfonach Samsunga? Ich obecność z tyłu urządzenia, jako wsparcie dla głównych obiektywów nie powinna już nikogo dziwić. Takie rozwiązanie bowiem ma miejsce w Galaxy S10 5G i pojawi się także w Galaxy Note10 Pro. Jednak Samsung ma umieszczać sensory ToF również z przodu urządzeń. Niestety nadchodząca seriia Note10 nie otrzyma takiego udogodnienia. Być może pierwszym urządzeniem z czujnikiem ToF z przodu będzie, któreś z urządzeń z serii A. Jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań, ponieważ producent może wprowadzić bezpieczniejsze i bardziej niezawodne rozpoznawanie twarzy w 3D.

Oppo i aparat pod ekranem. Cieszy mnie fakt, że producenci urządzeń mobilnych pracują nad stworzeniem totalnie bezramkowych smartfonów. Jednym z kroków do dokonania tego jest schowanie aparatu pod ekranem. Takie rozwiązanie zaprezentowało Oppo. Firma tłumaczyła, że technologia boryka się z różnymi problemami, np. odbicia światła, jednak software powinien je wyeliminować. Już niedługo zobaczymy urządzenie z takim rozwiązaniem, które trafi na półki sklepowe.

Jeżeli jeszcze nie macie karty Revolut, to koniecznie przeczytajcie recenzję Michała. Warto sobie ją sprawić, a Wasze wakacje i zakupy w Internecie będą tańsze!

Nokia z Androidem Pie. Smartfony Nokii do mnie totalnie nie przemawiają. Firma nie stworzyła żadnego flagowca, który powaliłby mnie swoimi możliwościami. Model 9 miał być hitem, a jego 5 aparatów miało czynić cuda. Niestety ilość (a raczej liczba) nie równa się jakości, a flagowiec został zmasakrowany w testach aparatu. To, co jednak Nokii się udało, to aktualizacje urządzeń. Kilka dni temu nawet budżetowa Nokia 1 dostała Androida Pie. To oznacza, że wszystkie smartfony firmy mają tę wersję zielonego robota. To należy pochwalić!

Krytyka

Microsoft zepsuł mojego laptopa. Naiwnie wierzyłem, że jeśli firma produkuje hardware i software, to powinna ze szczególną uwagą dbać o jakość dostarczanych aktualizacji i doświadczenie użytkownika. Niestety mój Surface Book 2, po ostatniej aktualizacji stał się wkurzający. Microsoft zepsuł działanie Nvidii GTX 1060, która znika po włączaniu bardziej zasobożernych procesów. Mam nadzieję, że błąd zostanie szybko naprawiony.

Harry Potter: Wizards Unite zadebiutowało. Gram, ale nadal nie jestem przekonany do tego tytułu. Gra na starcie oferuje znacznie więcej, niż Pokemon GO, co zaliczam na plus. Jednak najbardziej brakuje mi rywalizacji między graczami i współpracy. Zaproponowane fortece są mało interesujące. W Pokemon GO, gracze mieli na celu przejąć Gymy od innych drużyn. Tutaj brakuje momentów współpracy i rywalizacji, a także głównych celów. Jest tylko jeden – zebrać nieznajdźki, które porozrzucane są po mapie. Po co nam one? No właśnie do końca nie wiem, Pokemony zbierałem, ponieważ przydawały się w walce… W zamieszczonym linku możecie zobaczyć podstawy, które przydadzą się początkującym czarodziejom.

 

 






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x