Galaxy Fold i Mate X pechowe. Trudna przyszłość składanych smartfonów

mm Adam Lulek Artykuły 2019-05-21

Wielu obserwatorów rynku mobilnego twierdzi, że od kilkunastu miesięcy albo nawet i dłużej mamy do czynienia ze stagnacją. Firmy starają się szukać innowacji, aby skusić klientów na zakup nowych smartfonów. Zupełną nowością miały być składane smartfony. Na masową skalę miały pojawić się na rynku Samsung Galaxy Fold oraz Huawei Mate X. Z uwagi na nietypowe okoliczności, premiery obydwu smartfonów stanęły pod dużym znakiem zapytania.

Zachwyt nad Galaxy Fold i Huawei Mate X

W lutym branża technologiczna po raz pierwszy zaprezentowała pierwszą falę składanych smartfonów (pomijam Flex Pai z listopada 2018). Dwa urządzenia wzbudziły największe emocje: Samsung Galaxy Fold i Huawei Mate X. Oba urządzenia zostały dotknięte niesprzyjającymi okolicznościami – tak to można ująć zbiorczo. W przypadku Galaxy Fold, chodziło o problemy z ekranem zgłaszane przez recenzentów. Samsung miał sprawdzić problem i przełożył datę premiery swojego niesamowitego dzieła. Mimo kolejnych zapowiedzi, nadal nie poznaliśmy daty debiutu składanego smartfona na półkach sklepowych. Wątpliwa przyszłość może też czekać Huawei Mate X. Związane jest to z zawieszeniem współpracy Google z Huawei w zakresie obsługi Androida. Wiadomo, że wsparcie w postaci aktualizacji zabezpieczeń będzie zapewnione na sprzedanych i znajdujących się na pólkach urządzeniach. Niestety nowe smartfony Huawei, które jeszcze się nie ukazały na rynku mogą nie być wspierane przez Google.

Zobacz także: Mam smartfon Huawei, co robić?

Huawei Mate X

Huawei Mate X okazał się najbardziej imponującym składanym telefonem z tegorocznego Mobile World Congress. Wielu obserwatorom urządzenie podobało się bardziej niż Galaxy Fold, ponieważ projekt wydawał być się najbardziej wyrafinowaną i dopracowaną wersją urządzeń ze składanym ekranem. W obecnej sytuacji jednak istnieje zagrożenie, że Mate X nie będzie miał wsparcia Androida, co uniemożliwi mu otrzymywanie aktualizacji do systemu operacyjnego i popularnych usług Google. Wątpliwa wydaje się także dostępność urządzenia do Sklepu Play. Trudno będzie przekonać zainteresowanych nabywców, że niepewna przyszłość jest warta 2600 USD.

huawei mate x oficjalnie cena specyfikacja design

Nie oznacza to, że Mate X jest już w tej chwili martwy. Telefon miał pojawić się na rynku do końca czerwca, a Huawei nie odwoływał premiery, więc faktycznie możemy się doczekać debiutu urządzenia. Być może także Huawei może już mieć licencje na system Android dla Mate’a X oraz nawet na wyczekiwanego flagowca Mate 30/30 Pro. To oznacza, że urządzenia mogą pojawić się na rynku, ale na przykład jedynie z Androidem Pie, a nie nadchodzącą wersją Q.

Najgorsze jest to, że Mate X może nigdy nie otrzymać Androida Q, w którym Google ma wdrożyć wsparcie dla składanych urządzeń. Czy zatem Huawei będzie musiał je opracowywać od nowa, sam? Część użytkowników będzie skłonna wydać ponad 2000 dolarów jednak ograniczone możliwości (brak aktualizacji, niepewna dostępność do Google Play i usług Google) mogą odrzucać.

Przyszłość Galaxy Fold i Mate X – podsumowanie

W międzyczasie Galaxy Fold wciąż przechodzi modyfikację projektu, a Samsung ostrzegał klientów, że ich zamówienia zostaną automatycznie anulowane, jeśli urządzenie nie zostanie wysłane do 31 maja. Fold miał początkowo zostać dostarczony 26 kwietnia.

Z kolei Huawei powinien przygotować się na najgorsze, rozwijając własny mobilny system operacyjny. Pytanie brzmi, czy Mate X będzie miał Androida, czy jednak inny system i jak długo potrwałoby jego dostosowanie do nowej platformy.

Szkoda, że tak inne problemy spotkały dwie firmy, które chcą wprowadzić na rynek nową kategorię urządzeń mobilnych. Samsung wciąż jest „bardzo nieokreślony”, kiedy nadejdzie Fold, a Huawei nie powiedział nic o opóźnieniu Mate X, więc pozostaje nam czekać. Jedno jest pewne – droga urządzeń na półki sklepowe jest wyboista

źródło: theverge





x