[SPT #48] Aktualizacje Androida, świetny smartfon Xiaomi, brawo Nokia

mm Adam Lulek Artykuły 2019-01-27

Zbliża się 22 w niedzielę, a więc czas podsumować mijający tydzień. Co tym razem przykuło moją uwagę w sposób pozytywny i negatywny? Z pewnością aktualizacje Androida były popularnym tematem.

Pochwała

Powrót Motoroli RAZR. Do Internetu wyciekły szkice, które przedstawiają urządzenie, które z zewnątrz przypomina kultową Motorolę RAZR. Jednak wewnątrz to już nowy smartfon ze zginanym ekranem. Nie wiem, czy polubiłbym tego typu rozwiązanie w praktyce, aczkolwiek cieszy mnie różnorodność z jaką będą zaginać się ekrany w urządzeniach mobilnych.

AI w walce z mową nienawiści. W momencie, gdy hejt na portalach społecznościowych sięga zenitu, potrzeba wsparcia do jego zwalczania. Ludzie nie są w stanie „przystopować” i przestać odpowiadać nienawiścią na nienawiść. Moderatorzy również nie radzą sobie z ogarnięciem tak dużych portali, jakimi są Twitter czy Facebook. W związku z powyższym trzeba wykorzystać sztuczną inteligencję, która mogłaby pomóc człowiekowi w okiełznaniu mowy nienawiści szczególnie w Polsce.

Szybsze aktualizacje Androida. Project Treble i Android One ewidentnie pomogły i w ciągu dwóch lat przyspieszyły proces update’u smartfonów do nowej wersji systemu. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich producentów, a poprawa nie jest też nie wiadomo jak duża. Google wciąż ma przed sobą wiele pracy, aby zmniejszyć fragmentację Androida, tym bardziej że już niedługo zobaczymy kolejne wcielenie zielonego robota.

Vivo Apex 2019. Bardzo podoba mi się koncepcja Waterdrop, czyli jednobryłowego urządzenia bez żadnych przycisków. Design urządzenia prezentuje się wspaniale. Nie znajdziemy w nim złącza audio ani USB-C. Pod względem podzespołów flagowiec Vivo to potwór – procesor Snapdragon 855 i aż 12 GB RAM powinny zadbać o płynne działanie. Co ciekawe, w urządzeniu w ogóle nie zobaczymy przedniego aparatu. Producent twierdzi, że chce, aby ludzie skupili się na innych innowacjach urządzenia takich jak np. duży obszar skanera linii papilarnych, który został umieszczony w ekranie. Oczywiście smartfon jest zdolny do obsługi 5G.

Składany smartfon Xiaomi. Otwarcie przyznam, że fanem marki nigdy nie byłem, a rozwiązania producenta (np. slider w Mi Mix 3) nie do końca do mnie przemawiają. Jednak w przypadku prototypu składanego smartfona chylę czoła. Gdybym miał kupić tego typu urządzenie, to właśnie takie – zginające się po obydwu stronach. Dzięki takiemu rozwiązaniu otrzymujemy piękny smartfon z zagiętymi krawędziami oraz po rozłożeniu niewielki tablet do przeglądania treści. Ciekawi mnie tylko jak Xiaomi rozwiąże problem grubości urządzenia, pojemności baterii oraz umiejscowienia aparatów. Na wideo widać bowiem bardzo smukłe urządzenie bez żadnych sensorów. Finalny smartfon może zatem się znacznie różnić od tego, co widzieliśmy na filmie.

Nokia planuje aktualizacje. Co prawda można przyczepić się do ich tempa, jednak warto zauważyć, że na liście urządzeń są smartfony ze średniej półki i budżetowe. W związku z powyższym, żaden klient Nokii nie powinien być zawiedziony.

Krytyka

Starałem się, ale w tym tygodniu naprawdę nie miałem się do czego przyczepić. Oby takich okresów było jak najwięcej.





x