Aktualizacje Androida – dostajemy je szybciej? Co dał Project Treble?

mm Adam Lulek Artykuły 2019-01-23

Jeśli chcesz najnowszą wersję Androida tak szybko, jak to możliwe, powinieneś kupić smartfon z serii Google Pixel. Niestety cała reszta producentów jest zazwyczaj w tyle. Należy jednak zauważyć, że w zależności od firmy, która stworzyła dany telefon, czas aktualizacji się różnił. Konsumenci są trochę oszołomieni, kupując urządzenia, ponieważ nie wiedzą, które będą otrzymywać długoterminowe wsparcie oraz szybkie aktualizacje Androida.

Project Treble lekarstwem na aktualizacje Androida

W momencie, gdy Project Treble jest już obsługiwany przez większość flagowców z Androidem, przynajmniej w teorii aktualizacje powinny być szybsze niż kiedykolwiek wcześniej. Powodem, dla którego tyle mówiło i pisało się o tym projekcie, jest fakt, że miał on rozwiązać największy problem Androida, z jakim borykał się on od wczesnych dni jego istnienia. Chodzi oczywiście o fragmentację zielonego robota. Project Treble przynajmniej w pewnym stopniu miał za zadanie zmniejszyć czas oczekiwania na aktualizacje do najnowszych wersji zielonego robota. Proces wdrażania update’u miał być znacznie łatwiejszy i szybszy dla producentów. Przypomnę, że każdy smartfon, który debiutował na rynku z Androidem Oreo miał otrzymać wsparcie Project Treble. Tymczasem minęło już pięć miesięcy od premiery kolejnej wersji, czyli Androida Pie. Jak to jest, czy faktycznie projekt pomógł w przyspieszeniu aktualizacji Androida?

Aktualizacje Androida – spójrzmy na dane

Dane uzyskane przez portal AndroidAuthority zamieszczone na wykresie przedstawiają czas między datą premiery wersji Androida, a pierwszym potwierdzonym raportem o wprowadzeniu przez producenta aktualizacji do odblokowanych telefonów w skali globalnej.  Kilka dni temu pisał o tym Łukasz. Na wykresach znajdują się:

  • seria Samsung Galaxy S
  • seria Huawei P
  • modele LG G
  • smartfony OnePlus
  • smartfony HTC
  • seria Sony Xperia X
  • Motorola Moto Z
  • smartfony Nokii
  • seria Xiaomi Mi


Okazuje się, że średnio aktualizacja do Android Nougat zajęła około 192 dni. Pod tym względem Oreo było nieco szybsze – 170 dni. Aktualizacje Androida Pie docierają do smartfonów znacznie szybciej, średnio po 118 dniach od wprowadzenia przez Google. To znacząca poprawa, ale wciąż czekamy na aktualizacje od LG i HTC, które mogą pogorszyć wynik.

Większość producentów dostarcza aktualizacje szybciej, ale niektórzy są wolniejsi. Tym razem takie firmy jak Huawei, Samsung i Xiaomi były zauważalnie szybsze, wprowadzając aktualizacje kluczowych urządzeń przed końcem 2018 roku. OnePlus i Sony były wyjątkowo szybkie, ale warto zanotować, że zawsze były szybsze niż większość. Rozczarowuje Motorola, która wprowadziła aktualizacje swojej flagowej serii Z wolniej.

Warto dodać, że dane te nie uwzględniają starszych urządzeń ani sposobu, w jaki producenci traktują smartfony średniej klasy. Obie te kategorie nadal otrzymują aktualizacje znacznie wolniej niż falgowce. Może się jednak wydawać się, że sytuacja poprawia się nawet w tych przypadkach, jeżeli chodzi o niektórych producentów.

Co pomogło przyspieszyć aktualizacje Androida?

Myśląc na temat aktualizacji Androida na smartfony, powinny nam się przypomnieć dwa trendy. Po pierwsze, wspomniany przeze mnie wcześniej Project Treble, który faktycznie pomógł dużym producentom zaktualizować telefony oparte na Oreo znacznie szybciej niż wcześniej. Po drugie, Android One, który pozwala na znacznie szybsze aktualizacje dla szerszej grupy konsumentów.

Jeżeli spojrzymy na dane raz jeszcze, zauważymy, że Samsung, Huawei i Xiaomi skrócili czas update’u o prawie połowę między Nougat i Pie, a największy skok pojawił się w ostatniej aktualizacji. Wszyscy trzej producenci przekazali aktualizacje do flagowych telefonów tuż przed 2019 rokiem. W poprzednich latach opóźniali aktualizacje do końca Q1 lub Q2 następnego roku. Jest to bardzo optymistyczne, ponieważ Samsung, Huawei i Xiaomi należą do pierwszej piątki producentów na świecie pod względem sprzedanych smartfonów.

Poza flagowcami, wiele tanich telefonów już teraz ma Androida Pie. Te telefony to przeważnie modele z systemem Android One, w tym przede wszystkim te od Nokii i Xiaomi. Co ciekawe, LG ma już aktualizację 9.0 Pie dla LG G7 One, podczas gdy standardowy model LG G7 ThinQ wciąż czeka na globalne wdrożenie. Podobnie HTC U11 Life ma Pie przed flagowym HTC U12 Plus.

Powód, dla którego wyżej wymienione urządzenia dostały tak szybko aktualizacje to Android One, który nie zawiera nakładek od producentów. W połączeniu z Project Treble producenci mogą szybko pobrać aktualizację Google i przesłać ją na swoje urządzenia.

Aktualizacje Androida – podsumowanie

Przyspieszony czas aktualizacji do Androida Pie napawa optymizmem na przyszłość. Jednak warto zauważyć, że nadal istnieją poważne różnice między najszybszymi i najwolniejszymi producentami – różnice, które chcielibyśmy zobaczyć mniejsze. Warto przypomnieć, że nadal często urządzenia budżetowe lub średniaki, a także starsze smartfony są często szybko zapomniane. W idealnym świecie chcielibyśmy, aby wszystkie smartfony otrzymywały aktualizacje przez ponad dwa lata. Prawdziwym testem dla Androida będzie kolejna poważna aktualizacja systemu operacyjnego.

Źródło: androidauthority, własne



  • Qba

    Trzeba mieć nierówno pod sufitem by uznać za sukces fakt iż pół roku po premierze 9 Pie trafił na 0,1% telefonów z Androidem

  • Karls

    Nic się nie zmieni tak długo, jak aktualizacja zależy od producenta. Jedyna szansa na realną poprawę to uniezależnienie sprzętowe systemu, jak to ma miejsce w Windowsie. To czy dany telefon zaktualizować czy nie powinno zależeć tylko od użytkownika – jak ktoś chce na starocia wrzucić 9.0 żeby mu ciął to jego wybór.

    • Qba

      Spróbuj zaktualizować do Windowsa komputer który nie jest kompatybilny, wspierany albo nie ma do niego sterowników to zrozumiesz jak są głupotę napisałeś.

      • Karls

        Oczywiście, że się da. Zawsze są sterowniki użytkowników albo można żyć bez działającej np. kamerki internetowej. Tu domyślam się, że było by to samo. I tak spory krok w przód względem kompilowanych na kolanie ze źródeł całych systemów. Zauważ, że sporo telefonów działa na tych samych podzespołach tak poza tym – ten sam SoC, pamięci produkowane przez jedną fabrykę, nawet aparaty się powtarzają pomiędzy producentami. Oczywiście same płyty główne zwykle już maja indywidualnych schemat ale i tak jest sporo podobieństw w podzespołach telefonu. To by już samo w sobie mocno utrudniło celowe postarzanie produktu.

        • Qba

          No na, pewnie że można nie używać hibernacji, hybrydowej grafiki ani hot swap portów bo po co to komu

          • Karls

            No to już jest skrajny przypadek. Żadne rozwiązanie nie będzie tu idealne.

          • Qba

            To nie jest skrajny przypadek, tylko prosty przykład z praktycznego użytkowania.

          • Karls

            To jest przypadek z praktycznego użytkowania ale akurat skrajny. Zwykle największy problem jak się starego kompa do takiego Win10 zaktualizuje jest z peryferiami, które każdy producent robi swoje – kamerka internetowa, jakieś czytniki linii papilarnych, czasem touchpad. Problemy z kartą graficzną czy zarządzaniem zasilaniem to mniejszość, chyba że już zupełnego dinozaura z przed 15 lat aktualizujesz no ale to inna bajka, tutaj wiadomo, że będą schody. Ale w przypadku androida obecnie to są schody jak telefon ma więcej niż 3 lata.

          • Qba

            To dlaczego pół roczne telefony nie mają aktualizacji?

          • Karls

            Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze :). Po prostu najczęściej producentom nie opłaca się tych aktualizacji robić. Dlatego dopóki pałeczka jest po ich stronie to tak będzie wyglądało.

    • Herapix

      Właśnie tym jest projekt Treble. Odcięciem systemu od hardware i software. I efektów brak…

      • Karls

        On nie jest tym, on ma tylko to udawać.

  • michau

    Nokia wystartowała z Androidem 7.1.1. co to za głupoty na wykresie?

  • Łukasz

    Project treble na pewno ułatwił producentom pracę nad nową wersją systemu, ale niestety ich opieszałości nie zmienił. Treble napewno przyspieszył pracę developerom z XDA, bo dotąd nowe wersje ROMów nie były wydawane tak szybko.
    Dziwi mnie opieszałość HTC, jak miałem HTC ONE M8 to aktualizacje były dość szybkie. Androida 6.0 dostałem szybciej niż flagowce od Samsunga.

  • May Czos

    Wciąż czekamy tez na aktualizacje dla dwuletnich flagowców więc wynik Androida Pie się wyraźnie pogorszy,

  • Adramel

    Zabrakło podstawowej informacji. Czy Treble w ogóle jest używany w procesie aktualizacji? Nie jest tak że nadal aktualizacje są robione tak samo? Wszystko jest aktualizowane, łącznie z danymi w partycjach do treble? Treble miało rozdzielić sterowniki od reszty systemu.

    • maxprzemo83

      Kazdy nowy model telefonu który debiutował w 2018 roku z androidem 8.x.x Oreo na start musi wspierac Treble. Takie były uwarunkowania Google. I tak jest w 100% przypadków. Jedynym sposobem na obejście tego bylo wydanie telefonu że starszą wersją systemu Android.

      • May Czos

        Tylko „zawierać” a „korzystać” to dwie zupełnie różne kwestie.

  • Magnum44pl

    118 dni to dobry wynik? 3 miesiące? Nadal aktualizacja jest dramatem, projekt Treble to niewypał…

    • kamil79123

      Wydanie stabilnej wersji systemu w 3 miesiące to dobry wynik.

      • Magnum44pl

        Nie sądzę. Przed wydaniem stabilnym zawsze jest wersja beta androida. Dodatkowo projekt Treble miał uprościć wydawanie aktualizacji. I jak widać nic się nie zmieniło

        • kamil79123

          Projekt Treble upraszcza proces aktualizacji. To, że nie sądzisz nie oznacza, że tak nie jest. Proponuję zaaplikować o posadę w Samsungu czy Huawei. W CV wpisz, że aktualizacje do wersji stabilnej zrobisz im w 2 tygodnie.

          • Magnum44pl

            To powiedz mi, dlaczego deweloperzy z xda mając jedynie źródła plus trochę inżynierii wstecznej potrafią lepiej i szybciej aktualizować telefony, niż ich producenci? Nową wersję androida przygotowują zazwyczaj kilka dni po ich premierze.

          • kamil79123

            Bo ci deweloperzy są niezależni? A praca w korporacji ma swoje zasady? Tam developer nie może zrobić tego, co mu się podoba, tylko dostaje rozkazy z góry. I wybacz, ale porównywanie LineageOS ze współczesnymi nakładkami jest trochę niemiarodajne. To nie są czasy, kiedy nakładka zmieniała tylko wygląd i jakieś niewidoczne rzeczy. Czy jakiś developer z xda daje ci gwarancję, że po aktualizacji na 100% nic się nie stanie? No właśnie. Do całego procesu dochodzą jeszcze operatorzy, którzy również spowalniają czas wydania aktualizacji.

          • Magnum44pl

            A producent daje Ci gwarancję, że po aktualizacji wszystko będzie na 100% dobrze?…

          • stark2991

            Wiesz dlaczego? Bo pod wieloma ROMami na XDA jest napis „Bugs: you tell me”

          • Magnum44pl

            Jak patrzę na niektóre aktualizacje oficjalne, to jest podobnie. Tylko XDA szybciej na takie zgłoszenia reaguje 🙂 Patrz popsute powiadomienia na Pie w Nokii 6.1 czy problemy z WiFi w Nokii 7 Plus.

          • stark2991

            No tak, zdarza się, ale to nie ten poziom 🙂

          • May Czos

            Deweloperzy z XDA nie robią betatestów, nie robią nakładek tylko bazują na gołym Androidzie, a ich soft często pozostawia wiele do życzenia np. w kwestii wsparcia dla bardziej unikalnych funkcji telefonu itp.

          • Herapix

            Soft od producentów jest o wiele gorszy od softu jakiegoś typka z XDA. Najprostszy przykład- soft od samsunga i pasmo ciągłych problemów niezależnie od modelu smartfona i wersji androida. Po za tym bzdury gadasz. Robią betatesty. Jest coś takiego jak wydanie nightly i stable 😉

          • May Czos

            No właśnie nie to w sofcie od deweloperów coś wiecznie nie działa, nie ma wsparcia dla jakichś funkcji danego telefonu itp. Biorąc pod uwagę ilu ludzi siedzi na sofcie producentw dziesiątki milionów), a ilu na customowym (tysiące) to przy tej samej stabilności stosunek skarg powinien wynosić 10 000:1.

          • Herapix

            Bo większość nie chce/nie umie wgrać innego softu. Dla ludzi bardziej ogarniętych to nie problem

          • May Czos

            Masowy klient nie jest ogarnięty. Ba – ludzie często omijają aktualizacje producenta bo skoro wszystko działa to lepiej nie ruszać.

          • łukasz Jedryszczyk

            Kilka dni po premierze i najczęściej połowa rzeczy nie działa i trzeba czekać na aktualizacje

          • Magnum44pl

            Możliwe, ale zobacz jakie mają zaplecze. Z resztą po tygodniu, dwóch już najczęściej wszystko jest naprawione.

          • łukasz Jedryszczyk

            No tylko często się zdarza że nowe aktualizację to nowe błędy zresztą mówimy o prawie czystym androidzie to co innego niż te od producenta. Teraz właśnie dzięki treble custom ROMy mają łatwiej

        • stark2991

          Projekt Treble upraszcza aktualizacje. Zapytaj producentów, dlaczego tak niechętnie go używają, lub mimo Treble nadal ociągają się z aktualizacjami. A może jednak to wiesz?

          • Magnum44pl

            Kasa. Dopóki ktoś ich do tego nie zmusi, to nic się nie zmieni. Treble na pewno ułatwia pracę niezależnym deweloperom

          • stark2991

            Wreszcie coś mądrego napisałeś.

        • May Czos

          Beta niewiele daje dla producentów bo wystarczy jedna zmiana względem wersji finalnej żeby trzeba było pół systemu pisać od nowa tracąc jeszcze więcej czasu.

        • łukasz Jedryszczyk

          Co to zmienia Android wychodzi z bety i tak najczęściej się okazuje że ma masę błędów więc chyba lepiej poczekać chyba nie masz takiego parcia. Chcesz tak jakaktualiza ja windowsa która potem ubija część urządzeń

  • LukaszAang

    Jeżeli chodzi o przyśpieszenie aktualizacji to nie myślę że spowodował to project treble ani android one tylko użytkownicy którzy coraz częściej mają ochotę mieć nowy system w telefonie. I zwracają większą uwagę jakiej marki kupują urządzenia.

    • stark2991

      Aha, i Ci użytkownicy kupując OnePlusy i Sony magicznie sprawili, że ci producenci wydali aktualizacje szybciej?

      • LukaszAang

        Źle mnie zrozumiałeś 😊😉chodzi o to że żadne te nowe projekty Google nic nie dały tak jak jest napisane w artykule że 9 się szybciej aktualizuje od 8. To użytkownicy którzy coraz bardziej są świadomi aktualizacji wymusili na producentach szybszą aktualizacje Dobry przykład podałeś dla tych dwóch firm nie potrzeba żadnych projektów aby proces ten przebiegł dość szybko.

        • stark2991

          Nikt niczego nie wymusił. Ci producenci po prostu mają mniej roboty przy aktualizowaniu, więc naturalnie są szybsi, ale żadna w tym zasługa klientów.
          OnePlus zaktualizował OP6 w 45 dni, ale 5/5T zajęło im kolejne 3 miesiące (licząc od dnia aktualizacji 6). Dlaczego?

  • Bart

    Dalej jest fatalnie. Po wydaniu systemu przez LG i HTC różnica między wersja 8 a 9 jest niewielka. Słabo

    • May Czos

      Różnica w funkcjonalności? A czego się spodziewałeś?

    • Herapix

      Najwięcej zmienia nakładka. Wersja androida jest praktycznie bez znaczenia. Małe różnice w funkcjonalności,głównie zmiany wizualne i wprowadzanie rozwiązań zerżniętych od konkurencji (mam tu na myśli nakładki). Ludzie sie prują o nową wersje androida ale w większości przypadków jak producent czegoś nie wymyśli to cyferka nic nie da nie wspominając ile aplikacji jest dostosowanych do nowych wersji androida (mniej niż więcej)

  • 0001

    Niestety ale niewiele się zmieniło w tej kwestii. Skoro jak pamiętamy LG G3 mógł otrzymać aktualizację przez OTA wcześniej niż Nexus… Czyli jeśli się chce to można.



x