Droga z betonowymi barierami ochronnymi, po bokach której zamontowano panele słoneczne, z drzewami w jesiennych barwach w tle.
LINKI AFILIACYJNE

Fotowoltaika montowana w całkowicie inny sposób. Zamiast dachu wybrali… ścianę

3 minuty czytania
Komentarze

Farmy fotowoltaiczne, choć charakteryzują się stosunkowo niskimi kosztami eksploatacji w porównaniu z tradycyjnymi źródłami energii, mają podstawową wadę – zajmują sporą powierzchnię terenu. Ale okazuje się, że jest na to sposób i panele nie muszą wcale być montowane horyzontalnie. Panele w układ wertykalnym można założyć na przykład na… ścianie.

Fotowoltaika – rozwiązanie (nie)idealne

Dach domu pokryty dachówką z panelami słonecznymi oraz kominem, na tle bezchmurnego nieba.
fot. Depositphotos/manfredxy

O tym, że fotowoltaika w Polsce ma problemy i okazała się „pułapką finansową” dla wielu gospodarstw, informujemy was nie od dzisiaj. Zamiast oczekiwanych oszczędności, Polacy zmagają się z wysokimi rachunkami za energię, które w niektórych przypadkach są na tyle duże, że konieczne jest zaciąganie kredytów. Sytuacja ta dotyczy zarówno osób rozliczających się na starych zasadach (net-metering), jak i tych, którzy przeszli na nowy system (net-billing), obowiązujący od lipca 2022 roku.

Właściciele instalacji fotowoltaicznych są zdezorientowani nowym systemem rozliczeń, który jest niejasny nawet dla specjalistów z branży. Polacy nadal otrzymują rachunki na rekordowe kwoty, często znacznie wyższe niż rzeczywiste zużycie energii. Pod koniec października pisałam dla was o rodzinie z okolic Lublina, która otrzymała fakturę za prąd na ponad 10 tys. zł za pół roku. Nie pomagają także dostawcy energii – we wrześniu pisaliśmy o kliencie Enei, którego reklamacje operator odrzucał kilkukrotnie, nawet po tym jak konsument poinformował o błędach w systemie rozliczeń.

Nic dziwnego, że ciągle poszukiwane są nowe rozwiązania dla instalacji fotowoltaicznych, aby zwiększać wydajność paneli i zapewnić bardziej efektywne wykorzystanie energii. I nie dotyczy to tylko ulepszeń dla pojedynczych gospodarstw, ale także zastosowań komercyjnych, jak w przypadku dużych farm fotowoltaicznych.

Szwajcarski pomysł na pionową instalację

Fotowoltaika na dachu to już standard. Ale co jeśli instalację udałoby się ułożyć wertykalnie i wykorzystać istniejącą już powierzchnię? Na taki pomysł wpadli Szwajcarzy, którzy postanowili zamontować panele na ścianie oporowej wzdłuż drogi samochodowej w kantonie Appenzell Ausserhoden w Szwajcarii. Projekt ten został zrealizowany przez niemieckiego dostawcę systemów montażowych K2 Systems oraz szwajcarskiego wykonawcę EPC Solarmotion.

Jak podaje PV Magazine system składa się z 756 modułów szklano-szklanych i działa w ramach szwajcarskiego programu taryf gwarantowanych. Panele są umieszczone na ścianie oporowej o nachyleniu 75 stopni, a projekt został zakończony w ciągu zaledwie dwóch miesięcy. Oczekuje się, że pionowa instalacja ma rocznie produkować około 230 000 kWh.

Pływająca farma fotowoltaiczna powstanie w Polsce

U nas także tworzy się innowacyjne projekty. W Żarnowcu, na terenie niedokończonej elektrowni, planowana jest realizacja pływającej farmy fotowoltaicznej. Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna (PSSE) ogłosiła, że nowa instalacja fotowoltaiczna zostanie umiejscowiona na zbiornikach retencyjnych wód opadowych elektrowni. PSSE zawarło już umowę z firmą Antamion na opracowanie dokumentacji technicznej i uzyskanie pozwoleń dla farmy o mocy co najmniej 7 MWp.

Zdjęcie z lotu ptaka przedstawiające opuszczoną, przemysłową instalację z rozległymi basenami wodnymi położoną wśród zielonych terenów w pobliżu jeziora.
Fot. Mzywial / Wikimedia Commons

Pływająca farma fotowoltaiczna jest nowatorskim rozwiązaniem, które nie stanowi zagrożenia dla życia wodnego, o ile nie pokrywa całej powierzchni zbiornika. Panele fotowoltaiczne w takim środowisku są bardziej efektywne energetycznie, dzięki niższej temperaturze pracy i wykorzystaniu światła odbitego od wody.

Źródło: PV Magazine, oprac. własne