Streszczenia Dokumentów Google

Streszczenia Dokumentów Google – automatyczne podsumowanie

Paweł Maretycz Paweł Maretycz Newsy

Kto nigdy nie czytał streszczenia lektury, niech pierwszy rzuci opasłym tomem Nad Niemnem! Werterem nie rzucajcie — jeszcze chłopakowi ręka zadrży i spudłuje… No cóż, w szkole można było czasami pójść na skróty. Jednak w pracy nie jest to już możliwe, prawda? Otóż jak na razie może i tak, ale to się wkrótce zmieni. Streszczenia Dokumentów Google to nowa funkcja w aplikacji, dzięki której dostaniemy dostęp do logicznego streszczenia każdego tekstu — pod warunkiem, że będzie on napisany po angielsku… No ale, z czasem to się powinno zmienić.

Streszczenia Dokumentów Google

Streszczenia Dokumentów Google

Streszczenia Dokumentów Google, jak większość nowatorskich funkcji i tych mniej nowatorskich — patrzę na Ciebie segmencie Chrome OS! — zostały zaprezentowane podczas Google I/O. W założeniach Streszczenia Dokumentów Google, jak sama nazwa wskazuje… streszczają dany dokument Google. Ma to się dziać za pomocą naturalnego języka, który objaśnia najważniejsze elementy danego dokumentu. Oznacza to, że: Dokumenty Google muszą wiedzieć, co jest dla nas ważne, oraz potrafić to w przystępny sposób opowiedzieć. Brzmi to więc jak dzieło bardzo zaawansowanej sztucznej inteligencji.

Zobacz też: Nowości z Google I/O – szybkie frazy w Asystencie, lepszy Tłumacz i innowacyjne wyszukiwanie

Warto tu dodać, że początkowo Streszczenia Dokumentów Google mogą… no cóż, działać nie idealnie. Jednak z czasem, w procesie szkolenia sytuacja ta powinna się zmienić na lepsze. Z resztą jeśli weźmiemy pod uwagę to, co Google deklaruje, to powinno to sprawdzać się całkiem dobrze. Wszystko dlatego, że zostaną tu wykorzystane mechanizmy przetwarzania języka, które już funkcjonują w Google od wielu lat. 

Zobacz też: Sytuacja prawie jak z horroru – pięciokrotne wpisanie słów zabijało Dokumenty Google

Streszczenia Dokumentów Google mają działać wedle pewnego schematu: początkowo analizować treść, następnie wyciągać najważniejsze informacje w niej zawarte i tworzyć spójne podsumowanie. Oczywiście, przynajmniej na początku warto będzie sprawdzać, czy to faktycznie działa tak, jak powinno w przypadku typu dokumentów, z którymi mamy do czynienia. To oczywiście oznacza, że streszczenia Dokumentów Google początkowo będą wydłużały cały proces, zamiast go skracać. Jednak lepiej się zabezpieczyć, niż będąc w podbramkowej sytuacji żałować.

Zobacz też: Dokumenty Google pomogą przy redagowaniu wiadomości e-mail

Warto tu dodać także, że streszczenia Dokumentów Google to dopiero początek. Z czasem trafią one również do innych usług internetowego giganta. To oznacza możliwość streszczania wiadomości, oraz czatów. Jeśli to faktycznie będzie działać, to poziom zrozumienia ludzkiej mowy i motywacji przez AI Google jest naprawdę niesamowity i… przerażający.

Źródło: Google

Sprawdź najnowsze wpisy