WhatsApp, mimo że z kontrowersyjnym regulaminem, wciąż uchodzi za najpopularniejszy komunikator internetowy na świecie. Platforma należąca do Facebooka, a raczej firmy Meta, może pochwalić się liczbami, które najzwyczajniej w świecie robią wrażenie. W końcu dzisiaj mówi się już o ponad dwóch miliardach użytkowników. Mała, bo mała, ale część z nich z pewnością będzie musiała teraz zmienić swoje urządzenie, jeśli chcą dalej korzystać z WhatsApp. W końcu od dzisiaj starsze smartfony z Androidem przestają być oficjalnie wspierane.

WhatsApp bez wsparcia dla Androida 4.0.4 i starszych — nowe minimum od 1 listopada

WhatsApp z szyfrowaniem E2EE w chmurze

Dokładnie rzecz biorąc, WhatsApp — zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami — przestaje wspierać systemy Android 4.0.3 i 4.0.4 Ice Cream Sandwich. Kolejne wydania komunikatora nie będą już mogły być uruchamiane na smartfonach i tabletach z tymi wersjami Robocika. Nowe wymaganie minimalne odnoszące się do systemu Google to dzisiaj Android 4.1 Jelly Bean. Czy taka decyzja WhatsAppa będzie bardzo bolesna? Nic z tych rzeczy, gdyż z poszkodowanych wersji Androida dzisiaj korzysta mniej niż 1% użytkowników wszystkich sprzętów z tym systemem. W praktyce może to być nawet 0,1%, a nawet jeszcze mniej.

Zobacz też: Jak korzystać z WhatsApp na komputerze lub przez przeglądarkę?

Jeśli jednak jesteście w tej grupie użytkowników, to pamiętajcie, żeby przed przejściem na nowe urządzenie zrobić kopię zapasową Waszych rozmów — najlepiej od razu w szyfrowanym wydaniu, które WhatsApp niedawno wprowadził. Swoją drogą znacie jeszcze kogoś, kto faktycznie korzysta z takiego smartfona? W końcu Android 4.0.x Ice Cream Sandwich niejako zakończył swój żywot w 2012 roku. To ponad 9 lat i mowa o takich urządzeniach jak Sony Xperia Arc S lub Samsung Galaxy S2 (i S III).

Źródło: Android Community, WhatsApp

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.