Chociaż to  bardziej wygląda na próbę przekucia porażki w sukces. Otóż serwis od pewnego czasu jest w stałym ogniu krytyki z bardzo wielu powodów. Jednym z nich jest wytknięcie mu, że automatycznie kasuje posty i przypisuje im status mowy nienawiści tylko po to, żeby podbić sobie statystyki w jej zwalczaniu.

Facebook chwali się zmniejszeniem poziomu mowy nienawiści

Facebook chwali się zmniejszeniem poziomu mowy nienawiści

Firma postanowiła to jednak obrócić na swoją korzyść. Jej władze podały w obszernym nowym oświadczeniu, że portal drastycznie zmniejszył ilość mowy nienawiści — bo o aż połowę — którą użytkownicy widzieli w ciągu ostatnich trzech kwartałów. Facebook koncentruje się na wpisach, które użytkownicy rzeczywiście zobaczyć, a nie sumie wszystkich problematycznych treści znalezionych na swojej platformie. Facebook podkreśla, że proaktywnie wykorzystuje różne technologie do wykrywania problematycznych treści, następnie pracownicy firmy je weryfikują, a potem te są usuwane.

Zobacz też:Apple odrobiło straty w Q3, ale kupujemy coraz mniej smartfonów

Serwis odniósł się także do ostatnich wycieków jako takich:

Dane wyciągnięte z wyciekłych dokumentów są wykorzystywane do tworzenia narracji, że technologia, której używamy do walki z mową nienawiści, jest nieodpowiednia i że celowo fałszywie przedstawiamy nasze postępy. To nie jest prawda. Nie chcemy widzieć nienawiści na naszej platformie, podobnie jak nasi użytkownicy czy reklamodawcy, i jesteśmy transparentni w naszej pracy, aby ją usunąć. Dokumenty te pokazują, że nasza praca nad uczciwością jest wieloletnią podróżą. Choć nigdy nie będziemy idealni, nasze zespoły nieustannie pracują nad rozwojem naszych systemów, identyfikacją problemów i tworzeniem rozwiązań. Mamy wysoki próg automatycznego usuwania treści. Gdybyśmy tego nie robili, ryzykowalibyśmy popełnianie kolejnych błędów na treściach, które wyglądają jak mowa nienawiści, ale nią nie są, szkodząc tym samym osobom, które staramy się chronić, np. tym opisującym doświadczenia z mową nienawiści lub potępiającym ją.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.