Wielkimi krokami nadchodzi kolejna generacja składanych smartfonów od Samsunga. Koreańczycy idealnie wyliczyli moment, kiedy należy zainteresować się nową gałęzią rynku urządzeń mobilnych i teraz pokazują swoją przewagę. Jednak zanim jeszcze oficjalnie poznamy Galaxy Z Fold3 i Galaxy Z Flip3, możemy zobaczyć, jak aktualnie wygląda ten segment. Tu nie ma większych niespodzianek — Samsung jest liderem, ale jego konkurencja praktycznie nie istnieje. Dlatego poniekąd możemy mówić o monopolu Koreańczyków.

Samsung bezapelacyjnym liderem składanych smartfonów

Cena Galaxy Z Flip 5G
Samsung Galaxy Z Flip 5G

Według danych Counterpoint Samsung po prostu nie ma równej sobie konkurencji na rynku składanych smartfonów. Firma zdobyła 88% tego sektora, choć oczywiście trzeba pamiętać, że nie jest on ogromny. W tym rzecz — aktualnie składane smartfony to właśnie seria Galaxy Z od Samsunga. Nieśmiało ten rynek zdobywa także Motorola (patrz: razr 5G) Huawei (patrz: Mate X2) i Xiaomi (patrz: Mi Mix Fold), a także kilku pomniejszych graczy. Tym sposobem próżno oczekiwać, żeby Samsung nie był liderem, kiedy traktuje swoje składaki z elastycznymi ekranami tak naprawdę na równi z pozostałym portfolio. Mimo wszystko analitycy z Counterpoint przewidują, że omawiany rynek urośnie dwukrotnie w ciągu najbliższego roku. Niewątpliwie duże znaczenie mogą mieć tutaj nadchodzące nowości od Samsunga, czyli Galaxy Z Flip3 i Galaxy Z Fold3, które poznamy 11 sierpnia.

Zobacz też: Tak wyglądają nowe logotypy kanałów tematycznych Telewizji Polsat.

Niemniej brak konkurencji to nie jest dobry znak. Z pewnością pojawienie się kolejnych graczy jeszcze lepiej wpłynie na rynek składanych smartfonów, więc czekamy na kolejne propozycji od wspomnianych firm, jak i większe zainteresowanie kolejnych. Do tego poprzez zainteresowanie rozumiem nie tylko stworzenie smartfona w limitowanej edycji, a faktycznie powszechnie dostępnego modelu.

Źródło: Gizchina, Counterpoint

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.