Na rynku pojawi się OnePlus Watch Cyberpunk 2077, czyli specjalna wersja smartwatcha. I jak sama jej nazwa wskazuje, będzie to urządzenie, które ma pasować do smartfona firmy z tej samej serii. Ten pojawił się na rynku dużo wcześniej, ale na zegarek przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. OnePlus dopiero w poniedziałek przedstawi oficjalnie specyfikację urządzenia, ale ta nie powinna odbiegać od tej, którą już znamy.

OnePlus Watch Cyberpunk 2077

Chciałoby się powiedzieć, że OnePlus wszedł na rynek smartwatchy z przytupem, ale nie do końca tak się stało. Wprawdzie ich inteligentny zegarek jest bardzo ciekawy, to jednak trudno szukać w nim czegoś oryginalnego i wyróżniającego. Ostatnio poznaliśmy cenę OnePlus Watch Cobalt Edition, która okazała się być znacznie niższa, niż podejrzewaliśmy. Jednak dalej mówimy tutaj o urządzeni, które zostało wycenione w Chinach. W Europie zapłacimy za nie więcej, ale trzeba liczyć, że nie będzie to o wiele więcej.

Ceny OnePlus Watch Cyberpunk 2077 jeszcze nie poznaliśmy, ale za to możemy spojrzeć na krótki film promocyjny. Ten przedostał się do sieci przed oficjalną prezentacją i nie zdradza zbyt dużo. Sam kształt zegarka dalej będzie taki sam, ale już pasek dodawany do niego będzie mocno odbiegał od tego standardowego. Możemy także spodziewać się zupełnie innych kolorów, które nawiązywały będą do gry CD Projekt RED. Możemy także podejrzewać, że na urządzeniu znajdą się specjalne tapety, które nawiązywały będą do Cyberpunk 2077.

Zobacz też: Apple zdominowało wyniki sprzedaży za pierwszy kwartał tego roku.

Trudno oceniać, czy opłaca się teraz wypuszczać kolejną wersję zegarka na rynek. Użytkownicy jeszcze nie do końca przyzwyczaili się do podstawowej, ale widać OnePlus chce kuć żelazo, póki gorące. Atmosfera wokół Cyberpunk 2077 dalej jest nieciekawa i taka premiera smartwatcha wypadałaby lepiej w zeszłym roku. Zobaczymy, ile będzie kosztował, bo to też może zaważyć o sukcesie.

Źródło: Sparrows News

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.