Fani Nintendo od lat czekają na ulepszoną wersję Switcha. Plotki na temat modelu okrzykniętego jako Switch Pro krążą po sieci niemal tak samo długo. Według najnowszych przecieków jednak nie ma co liczyć na to, że w ogóle Switch Pro ujrzy światło dzienne. I spokojnie, to nie tak, że Nintendo nie chce ulepszyć swojej konstrukcji. Po prostu ta ma nosić nazwę Super Switch. Tym samym firma chce zagrać na nostalgii fanów i nawiązać do wciąż ciepło wspominanego SNES-a.

Nintendo Super Switch

Nintendo Super Switch
Fot. Nintendo Switch

Potwierdzeniem tych przecieków może być zamiłowanie firmy do rocznic. Dla przykładu Nintendo hucznie obchodziło 35. rocznicę serii Super Mario Bros. Tak samo, jak w przypadku 20-lecia Pokemonów, kiedy to wydano nawet dedykowane modele Nintendo 2DS, a i pierwsze generacje tych gier trafiły do e-shopu. Natomiast 2021 jest 30. rocznicą premiery Super Nintendo Entertainment System (SNES). Tym samym Nintendo miałoby nas zaskoczyć ulepszonym Switchem nawiązującym swoją nazwą do tego klasyka. Raczej nie ma co się spodziewać SNES-a mini, ponieważ ten jest już na rynku od kilku lat.

Zobacz też: ZTE znowu pierwszy? Axon 30 Pro z wyjątkowym aparatem Samsunga

Przyznam, że jednak nie czuję się do końca przekonany. Owszem, Nintendo jest bardzo sentymentalne. Super Switch sam sobie brzmi jako coś bardzo prawdopodobnego. Jednak raczej jako wariant zwykłego Switcha, który nawiązuje stylistyką do klasyka. Nintendo jeszcze nigdy nie grało na sentymencie w głównej linii urządzeń, a jedynie w ich dodatkowych wariantach. Tak jak mieliśmy 2DS-a z transparentną obudową, która miała oddać hołd serii Game Boy i Pokemon, tak pod maską wciąż to był tylko 2DS. Dlatego też wątpię, czy Super Switch będzie tym, co sugeruje przeciek.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.