Chyba że są bardzo zdesperowanymi górnikami. Ewentualnie cechują się nadludzką cierpliwością. Mowa tutaj bowiem o układzie graficznym tak słabym, że całkiem możliwe, iż nawet integra w moim komputerze z nim wygra. Mowa tu o opartym na architekturze Pascal modelu GT 1010. I tak, jest on słabszy od GT 1030. Biorąc jednak pod uwagę okoliczności, to jest to karta na którą wiele osób czeka z zapartym tchem.

Nvidia GT 1010

Po raz pierwszy GT 1010 został dostrzeżony przez kanał YouTube Dapz po tym, jak użytkownik zauważył ją na stronie pobierania sterowników. Reprezentant Nvidii potwierdził istnienie karty, dodając, że nie została ona jeszcze wydana. Można powiedzieć, że jest to mocno okrojony model GT 1030. Okrojony o 1/3, ponieważ dysponuje on 256 rdzeniami CUDA. Dla porównania GT 1030 oferuje ich 384. Całość dopełnia 2 GB GDDR5 pamięci operacyjnej i 64-bitowy interfejs o przepustowości 41,1 GB/s. Sama karta jest przy tym dość chłodna. Mowa tu o 30 TDP W. Sugerowana moc zasilacza komputera w nią wyposażonego to natomiast 200 W. 

Zobacz też: Zmiany na Allegro: droższy pakiet „Smart!”, Allegro Biznes dla firm i nie tylko

Mamy więc kartę graficzną, która nie nadaje się ani do kopania kryptowalut, ani do gier — chyba że na minimalnych w 720p. Praca wymagająca wydajnej grafiki także tu odpada. Po co więc komu takie coś? Po pierwsze: nie każdy jest graczem. GT 1010 świetnie się sprawdzi w prostych PC do nauki, przeglądania sieci i multimediów. Po drugie: do pracy. Jako sprzęt biurowy także się świetnie nada. Oczywiście ktoś może stwierdzić, że równie dobrze nadadzą się tu układy ze zintegrowaną grafiką i będzie miał rację. Są jednak jeszcze potężne komputery do pracy, które wykonują działania czysto procesorowe. Natomiast najpotężniejsze z układów nie dysponują Integrą. W ich przypadku tania, dostępna, energooszczedna i chłodna karta graficzna to istne wybawienie. Niestety, nie wiadomo kiedy i w jakiej cenie Nvidia GT 1010 trafi do sklepów. 

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.