Nie ulega wątpliwości, że powinniśmy wymienić naszą energetykę na znacznie czystszą. Oczywiście naturalnym kierunkiem dla wielu osób są odnawialne źródła energii. Rzecz w tym, że te mogą działać co najwyżej jako wsparcie. Wiatr nie zawsze wieje, a Słońce nie zawsze świeci. Dodatkowo magazynowanie energii elektrycznej samo w sobie nie jest możliwe, a przynajmniej nie w jakiejś sensownej skali, nawet z perspektywy pojedynczych urządzeń. Elektrownie wodne? Wbrew pozorom z ekologią mają one niewiele wspólnego. Aby pozyskać z nich sensowną wydajność, należy wybudować zaporę i spiętrzać wodę. To natomiast oznacza istną dewastację środowiska w okolicy. A przecież chcemy je chronić, a nie niszczyć. Na szczęście jest alternatywa, czyli atom.

Polska potrzebuje atomu

Polska potrzebuje atomu

Na całe szczęście rząd dojrzał w końcu do konieczności zrobienia kroku w stronę atomu. W Polsce ma domyślnie stanąć sześć reaktorów jądrowych. Mają one łącznie oferować moc od 6 do 9 GW. Dla porównania największa elektrownia w Polsce, a jednocześnie największy truciciel, czyli osławiony Bełchatów generuje zaledwie 5 GW mocy. Całkowita moc elektrowni cieplnych w Polsce wynosi natomiast ponad 26 GW. I to tylko jeśli pominiemy obiekty, które wytwarzają prąd niejako przy okazji, takie jak elektrociepłownie, czy spalarnie śmieci. Dlatego też słowa, że uniezależnią one polską energetykę od paliw kopalnych, przyczynią się do redukcji emisji gazów cieplarnianych i zapewnią państwu niezależność energetyczną, można włożyć między bajki. 

Zobacz też: Scena otwierająca „Wonder Woman 1984” jest dostępna w sieci

Na pewno jednak mocno ograniczą negatywne skutki. Zwłaszcza że w tym samym czasie sektor OZE będzie się stale rozwijał. O ile skupienie całej energii na odnawialnych źródłach brzmi obecnie jak szaleństwo, tak wykorzystanie tandemu ich i energii atomowej jest jak najbardziej możliwe. Co więcej, pojawiają się także nowe, innowacyjne pomysły w tym sektorze.

W energetyce jądrowej dochodzi do rozwoju technologii. Jest cały szereg nowych koncepcji, np. technologia małych reaktorów modułowych. Polega ona na tym, że nie będziemy budować dużych elektrowni jądrowych, tylko relatywnie małe reaktory rozproszone, budowane w klastrach. To ciekawe rozwiązanie być może umożliwi dekarbonizację ciepłownictwa.

– Powiedział w rozmowie z agencją prasową Newseria Innowacje Adam Rajewski z Instytutu Techniki Cieplnej Politechniki Warszawskiej.

Miejmy tylko nadzieję, że paniczny i irracjonalny strach przed atomem nie weźmie góry.

Źródło: Newseria 

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.