Samsung W21 5G został oficjalnie zaprezentowany przez producenta i widać, że firma nie zamierza wracać do mody sprzed lat. Nie tak dawno temu, seria W charakteryzowała się „klapkami”, ale Samsung zmienił podejście w zeszłym roku. Teraz wyraźnie widać, że nie zamierza się ze swojego pomysłu wycofywać. Trochę szkoda, bo dostajemy bardzo podobny telefon do tego, co na rynku już jest.

Samsung W21 5G

Samsung W21 5G
Samsung W21 5G

Chyba może mówić już o tym, że skończyła się era klapek w smartfonach, którą to kultywował dalej Samsung. Tegoroczny model z serii W, czyli Samsung W21 5G to tak naprawdę wariacja na temat zaprezentowanego niedawno Galaxy Z Fold2. Wprawdzie zmiany w wyglądzie są zauważalne od razu, to trudno doszukiwać się tutaj czegoś specjalnego. A dokładniej czegoś, co mocno wyróżniałoby ten model. Jeżeli chodzi o sam pomysł, to dalej mamy tutaj rozkładany smartfon z dwoma ekranami (6,23 cala na zewnątrz, 7,6 cala wewnątrz). Jednak smartfon wizualnie dostał „dopieszczony” przez Samsunga.

Na obudowie pojawiły się pionowe wyżłobienia, które mają znacznie ułatwić trzymanie smartfona. Dodatkowo Samsung W21 5G pojawia się w jednym kolorze, który można opisać jako wyblakły złoty. Odrobinę inaczej wygląda także moduł aparatów, choć te pozostały bez zmiany względem specyfikacji znanej z Galaxy Z Fold2. Smartfon jest jednak odrobinę wyższy, niż Fold. Jeżeli chodzi o resztę specyfikacji, to procesorem zarządzającym został tutaj Qualcomm Snapdragon 865+. Jego pracę wspierać ma 12 GB RAM, a na dane przeznaczono aż 512 GB.

Zobacz też: T-Mobile rozdaje GB na weekend.

Zmiana nastąpiła też w ilości miejsca na karty SIM, bo zamiast jednego slotu, teraz będą dostępne dwa. Smartfona dalej można ładować tak samo, jak Fold2 (25 W przewodowo, 11 W bezprzewodowo). Pojemność akumulatora także nie uległa zmianie. Urządzenie trafi do sprzedaży w Chinach i raczej nie ma się go co spodziewać gdziekolwiek indziej. Ile trzeba za nie zapłacić? Cenę ustalono na 19999 juanów, a więc około 11 500 złotych.

Źródło: Samsung

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.