Samsung Galaxy Z Fold2 to smartfon, na którego tak naprawdę czekaliśmy od lat w kontekście zeszłorocznych premier. Co przez to rozumiem? Fakt, że elastyczne ekrany w składanych obudowach, które rok temu debiutowały na rynku, były uznawane za swego rodzaju próbę sił. Wiąże się to z problemami wieku dziecięcego i pierwszym zderzeniem z opiniami szerszej publiki. Galaxy Fold, mimo że miał utrudniony początek, ostatecznie okazał się jednym z najlepszych rozwiązań w swojej klasie. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że Samsung dalej rozwija swój pomysł. Dodatkowo widać, że firma słucha klientów, ulepszając to, co najbardziej istotne w tej kategorii urządzeń.

Galaxy Z Fold2 zaprezentowany – premiera najbardziej zaawansowanego smartfona Samsunga

Samsung_Galaxy_Z_Fold2_premiera_specyfikacja_wyglad_cena

Samsung wziął na warsztat Galaxy Folda i dołożył do tego opinię jego klientów. W ankiecie, w której wzięli udział użytkownicy pierwszego, składanego smartfona od Koreańczyków, wynika jednoznacznie, że ten telefon był wykorzystywany do zadań normalnie wykonywanych przez wiele różnych typów urządzeń. Nietrudno domyślić się, że mowa o smartfonach i tabletach, ale być może nawet laptopach. Coraz większe znaczenie ma duży wyświetlacz, na którym możemy otwierać kilka aplikacji jednocześnie. Na bok schodzi minimalizm w tej materii, choć oczywiście ogólny rozmiar wciąż się liczy. Dlatego premiera Galaxy Z Fold2 oznacza przede wszystkim wielozadaniowość.

Samsung Galaxy Z Fold2 – specyfikacja techniczna

Samsung_Galaxy_Z_Fold2_premiera_specyfikacja_wyglad_cena

Czym byłaby premiera nowego smartfona, gdybyśmy nie poznali jego szczegółowej specyfikacji technicznej? Oto Galaxy Z Fold2 na papierze:

  • 6,2-calowy, zewnętrzny wyświetlacz Super AMOLED+ (2260×816)
  • 7,6-calowy, wewnętrzny, elastyczny wyświetlacz Dynamic AMOLED 2X Infinity Flex (2208×1768, 120 Hz dla FullHD)
  • układ Snapdragon 865+
  • 12 GB RAM
  • 256 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (UFS 3.1)
  • aparaty:
    • przód: 10 MPx (f/2.2)
    • wewnątrz: 10 MPx (f/2.2)
    • tył:
      • główna matryca: 12 MPx (f/1.8, Super Speed Dual Pixel AF, OIS)
      • obiektyw szerokokątny: 12 MPx (f/2.2)
      • teleobiektyw: 12 MPx (f/2.4)
  • akumulator o pojemności 4500 mAh (dwa ogniwa)
    • szybkie ładowanie przewodowe (Quick Charge 2.0) i bezprzewodowe
    • ładowanie zwrotne Wireless PowerShare
  • czytnik linii papilarnych na krawędzi, USB-C, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.0, 5G, Dual SIM (z eSIM), głośniki stereo
  • wymiary:
    • złożony: 159,2 x 68 x 13,8-16,8 mm
    • rozłożony: 159,2 x 128,2 x 6,0-6,9 mm
  • waga: 282 g
  • wersje kolorystyczne: Mystic Black i Metallic Gold (klasyczna czerń, szlachetna miedź)
    • użytkownicy mogą dostosować kolor zawiasu: Metallic Silver, Metallic Red, Metallic Blue, Metallic Gold
samsung galaxy z fold2 pudelko zawartosc zestaw premiera

W sprzedaży będzie również dostępna wersje Thom Browne Edition, która w zestawie będzie zawierała specjalną odmianę kolorystyczną oraz Galaxy Buds Live, Galaxy Watch 3 oraz wiele dodatków od samego projektanta. Sama specyfikacja to ponownie połączenie elastycznego wyświetlacza z Galaxy S, jeśli spojrzymy na aparaty, choć zabrakło matrycy 64 MPx. W zestawie ze smartfonem otrzymamy słuchawki na USB-C (od AKG) oraz modułową ładowarkę (USB-C – USB-C)

Galaxy Fold kontra Galaxy Z Fold2 – co się zmieniło?

Wiecie już, że Galaxy Fold był punktem wyjścia dla stworzenia Galaxy Z Fold2 oraz przed chwilą poznaliście specyfikację. Jednak na papierze nie widać wszystkiego. Dlatego pierwsze, co się rzuca w oczy w rzeczywistości, to przemodelowane wyświetlacze. Nie otrzymujemy już małego ekranu na zewnątrz, a pełnoprawny, bezramkowy ekran. Pojawia się w nim wycięcie na aparat do selfie, które zostało powtórzone wewnątrz – tym samym znika duży notch. Elastyczny panel urósł, ale ramki wokół niego zmalały, a całość jest pokryta cienkim szkłem (UTG) zamiast tworzywem sztucznym. Efekt jest taki, że zarysowania są mniej straszne, obszar roboczy zdecydowanie urósł, a to wszystko przy zachowaniu zbliżonych wymiarów do poprzednika.

Samsung_Galaxy_Z_Fold2_premiera_specyfikacja_wyglad_cena_02

Jednak przy zamknięciu urządzenia tworzy się duży trójkąt, co występowało u poprzednika i zaznaczałem to w swojej recenzji Samsunga Galaxy Fold. To ciekawe, że Samsung zdecydował się zwiększyć skok tego wymiaru, aczkolwiek może przełożyć się to na większą trwałość – mniejsze zgięcie ekranu, mniejsze szanse na zgniatanie zabrudzeń, ale też większa szansa na ich dostawanie. Jeszcze zostając przy temacie wyświetlacza – teraz ten wspiera adaptacyjną częstotliwość odświeżania od 11 do 120 Hz.

Kolejna, kluczowa zmiana to sam zawias. Teraz możemy rozkładać Galaxy Z Fold2 i blokować w zakresie od 75 do 115 stopni. Samsung wykorzystał ten fakt w oprogramowaniu – szczególnie w aplikacji aparatu, która pozwala na tworzenie małego studia edycji i podglądu. Tyczy się to także YouTube’a, przeglądarki internetowej (film na górze, sterowanie na dole) i wielu autorskim programów (kalendarz, galeria, wideorozmowy). Całość została nazwana Flex Mode. W kontekście dostosowania systemu firma ulepszyła między innymi przechodzenie pomiędzy ekranami – dynamiczne dostosowywanie rozdzielczości i przejścia z tradycyjnej aplikacji na odmianę dla tabletów odbywa się błyskawicznie.

Samsung_Galaxy_Z_Fold2_premiera_specyfikacja_wyglad_cena

Oprócz dodatków znanych ogólnie z One UI 2.5 (patrz: recenzja Galaxy Note20 Ultra) firma oferuje możliwość otwierania wielu aplikacji jednocześnie – nawet tych samych jak przykładowo przeglądarka internetowa. To wszystko naturalnie z pełnym wsparciem do wzajemnego przenoszenia danych (drag&drop). Jednocześnie możemy uruchomić trzy aplikacje. Nie mogło także zabraknąć pływających okien. Niemniej jeśli nie chcemy interfejsu z tabletu, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wymusić ciągłe stosowanie wyglądu znanego głównie ze smartfonów. Na deser firma wspomina o dodatkowej optymalizacji programów firm trzecich – YouTube lub Microsoft Office.

Premiera Galaxy Z Fold2 pokazuje, że Samsung słucha klientów

Samsung_Galaxy_Z_Fold2_premiera_specyfikacja_wyglad_cena

Mając możliwość wcześniejszego poznania się z Galaxy Z Fold2 widać było na każdym kroku, że Samsung skupił się na tych elementach, które były najczęściej wskazywane na problematyczne w Galaxy Fold. Świadczy o tym nie tylko wspomniana wcześniej ankieta, ale również recenzje. Poprawiono zawias, usprawniono jego odporność na brud (zawias chowa zmiotki), zwiększono wyświetlacze, zmniejszając notch i… dochodzimy do wniosku, że faktycznie pozbyto się problemów wieku dziecięcego. Niemniej nadal jest to produkt dla wybranych, którzy chcą połączyć smartfona z tabletem w jednym urządzeniu. Przekłada się to na cenę, która jest właściwa dla teoretycznie bezkonkurencyjnego smartfona z najnowszymi technologiami. W Stanach Zjednoczonych Galaxy Z Fold2 kosztuje 1999 dolarów, więc około 7500 złotych, czyli mniej niż poprzednik. Pamiętając, że ta kwota nie zawiera podatków, możemy być pozytywnie zaskoczeni również polską ceną. Wynosi ona 8799 złotych, a więc trochę mniej niż poprzednik – Galaxy Fold w momencie wejścia do Polski kosztował 9000 złotych, choć oferował bogatszy zestaw.

Zobacz też: Telewizory QLED cieszą się ogromną popularnością w Polsce – Samsung może być zadowolony.

Tym sposobem premiera Galaxy Z Fold2 za nami. Dajcie znać, czy spodobał się Wam nowy model od Samsunga? Może firma o czymś zapomniała? Czekamy na Wasze opinie!

Źródło: informacja prasowa

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.