Pomimo pewnych kontrowersji wokół urządzenia, Oculus Quest 2 z Facebooka sprzedaje się wręcz fenomenalnie. Według informacji pochodzących od Marka Zuckerberga mowa tu o pięciokrotnej przebitce względem gogli VR poprzedniej generacji. Jest to ogromny krok naprzód i istnieje wiele potencjalnych powodów nowego sukcesu Questu 2. Są nimi niższa cena, świetna biblioteka gier, pochlebne recenzje i wyższa wydajność.

Świetna sprzedaż Oculus Quest 2 

Świetna sprzedaż Oculus Quest 2

Zacznijmy od pierwszego atutu, czyli ceny. Gogle te kosztują tylko 299 USD, czyli 1182 PLN. Oczywiście należy do tego doliczyć VAT. Jednak to i tak niewiele w porównaniu do zeszłorocznego modelu, który kosztował o 100 USD więcej a przy okazji był tanimi goglami VR. Kolejną kwestią są gry. Facebook skupuje studia zajmujące się grami w VR. Dobrym przykładem jest tu Beat Saber, czyli jedna z najlepiej ocenianych gier w wirtualnej rzeczywistości. Co więcej, nowy Quest pozwala na granie w VR na komputerze dzięki możliwości podłączenia go kablem USB-C. Nie można także zapomnieć o skoku wydajności, jaki oferuje Snapdragon XR względem Snadragona 835 z poprzedniego Questa.

Zobacz też: Sean Connery nie żyje – odtwórca roli Jamesa Bonda miał 90 lat

Co więcej, w związku z pandemią Covid-19, która nadal dręczy świat, wiele osób pracuje obecnie w domu. Oznacza to, że przeciętnie będą mieli więcej wolnego czasu, aby cieszyć się rozrywką, a niedrogi VR to świetny sposób na przełamanie nudy. Oczywiście te gogle nie są idealne. W przeciwieństwie to poprzednika oferują panel LCD, a nie OLED. Mają tylko jeden ekran dla dwojga oczu, przez co nie oferują płynnej regulacji rozstawu gałek ocznych. Warto o tym pamiętać przed zakupem. Przy okazji recenzenci podkreślają, że najlepszym wyborem jest model z mniejszą pamięcią. Gry na Questa rzadko zajmują powyżej 1 GB, więc wariant 64 GB powinien wystarczyć każdemu, a jest przy tym znacznie tańszy niż model 256 GB. Za ten należy zapłacić już 399 USD.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.