Tak zwane dryfowanie Joy-Conów to jedna z największych bolączek dotyczących Switcha i to już od 2016 roku. Problem ten oznacza, że analogowe kontrolery, kiedy nie są dotykane, zachowują się tak, jakby były minimalnie wychylone w którąś ze stron. Czasami pomaga ich zwykłe przeczyszczenie. Innym razem wymagana jest jednak wymiana podzespołów. Zawsze jednak aby pozbyć się problemu, należy udać się do serwisu lub samemu ingerować w sprzęt.

Nintendo znów pozwane za Joy-Cony

Nintendo znów pozwane za Joy-Cony

Mimo że Nintendo jest świadome wady, nie zmieniło projektu kontrolera, ani nawet nie przyznało się do niej w sposób oficjalny. Nic więc dziwnego, że firma stoi przed kolejnym pozwem zbiorowym skupionym wokół wadliwego kontrolera. Tym razem 10-letni chłopiec i jego matka są wymieniani jako reprezentatywni powodowie. Jak już wyżej wspomniałem, najwcześniejsze doniesienia o tej wadzie zaczęły pojawiać się na forach pomocy Nintendo dopiero około roku po debiucie Switcha w 2016 roku. Nintendo jest świadome tej kwestii od kilku lat, ale niewiele zrobiło w tej sprawie. I to właśnie podejście firmy do problemu ma być głównym punktem spornym w tym ostatnim pozwie złożonym w poniedziałek.

Zobacz też: Jakie gry za mniej niż 64 zł warto kupić w PlayStation Store? Oto 40 propozycji

Jak można przeczytać w pozwie:

Pozwana firma kontynuuje wprowadzanie do obrotu i sprzedaży produktów z pełną wiedzą o problemie i nie informuje o nim konsumentów zakresie marketingu, promocji lub opakowania. Pozwany miał motyw finansowy, aby ukryć wadę, ponieważ nie chciał zaprzestać sprzedaży produktów i/lub musiałby wydać znaczną kwotę pieniędzy na usunięcie wady.

Pozew zbiorowy złożony w Północnym Sądzie Rejonowym w Kalifornii domaga się odszkodowania w wysokości 5 milionów dolarów. Warto podkreślić, że już wcześniej miał miejsce podobny pozew. Zaledwie kilka dni po rozpoczęciu tamtej sprawy Nintendo nieoficjalnie uznało wadę, oferując bezpłatne naprawy osobom poszkodowanym.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.