Nintendo się ugięło – naprawa joy-conów będzie bezpłatna

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-07-24

Jeszcze wczoraj pisaliśmy o procesie zbiorowym wytoczonym Nintendo przez niezadowolonych użytkowników. Sprawa dotyczyła Joy-Conów, które mają tendencję do płynięcia, czyli delikatnej reakcji na dotyk, nawet jeśli się ich nie rusza. Najwidoczniej to przyniosło rezultaty. Nintendo podobno poinstruowało przedstawicieli działu obsługi klienta, aby oferowali bezpłatne naprawy Joy-Con z problemem płynięcia za darmo.

Bezpłatna naprawa joy-conów Switcha

Bezpłatna naprawa joy-conów Switcha

Zgodnie z wewnętrzną notatką, gigant gier powiedział przedstawicielom obsługi klienta, aby nie pobierali opłat za naprawy Joy-Conów. Oczywiście tylko w przypadku wyżej opisanych problemów. Powiedziano im nawet, że nie trzeba już prosić o dowód zakupu. Dzięki temu mogą przyjmować klientów na słowo. Ponadto Nintendo najwyraźniej poinformowało przedstawicieli do wydania refundacji, jeśli wcześniej zapłacili za naprawę Joy-Conów, która zazwyczaj kosztuje 40 dolarów lub więcej.

Klienci nie będą już proszeni o przedstawienie dowodu zakupu w przypadku napraw Joy-Conów. Dodatkowo nie jest konieczne potwierdzenie statusu gwarancji. Jeśli klient zażąda zwrotu wcześniej zapłaconej naprawy i ją potwierdzi powinien dostać zwrot pieniędzy.

Zobacz też: Wygląd Xiaomi Mi Mix 4 ujawniony? Firma zdobywa patent

Firma nie potwierdziła owej notatki. Jednak jej zapisy zostały już przetestowane. Po skontaktowaniu się z Nintendo w sprawie wadliwego kontrolera osoba sprawdzająca została poinstruowana, aby zaktualizować oprogramowanie systemu i oddzwonić, jeśli zachowanie się powtórzy. Tak się stało, zaledwie kilka minut później. Firma obiecała więc naprawić go całkowicie za darmo. Warto dodać, że jest to chyba najczęstszym problemem z konsolami Nintendo Switch. Mam nadzieję, że nie będzie on występował w przypadku Switcha Lite. O ile w przypadku dużej wersji wystarczy wysłać wadliwy kontroler do naprawy, tak jej miniaturowa wersja będzie wymagała wysłania całej konsoli.

Źródło: Engadget






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x