Zeszły rok był nietypowy dla flagowców. Dostaliśmy bowiem aż dwa rzuty urządzeń z najwyższej półki. Pierwsza fala bazowała na Snapdragonie 855, natomiast po kilku miesiącach światło dzienne ujrzał Snapdragon 855 Plus. To spowodowało, że producenci wydali kolejne wersje swoich flagowców, lub zupełnie nowe urządzenia napędzane poprawionym procesorem. W dłuższej perspektywie takie podejście mogłoby zaszkodzić rynkowi smartfonów. Przekonało się o tym Sony, które kilka lat temu stosowało strategię dwóch flagowców rocznie, co prawie nie pogrzebało marki.

Nie będzie Snapdragona 865 Plus

Nie będzie Snapdragona 865 Plus

Qulacomm chyba zdaje sobie doskonale sprawę z konsekwencji takich działań. Okazuje się bowiem, że nie zobaczymy Snapdragona 865 Plus. Tak przynajmniej stwierdził we wpisie na Weibo prezes Meizu. Co ciekawe Digital Chat Station, który odpowiada za wiele przecieków na temat rynku, podał wcześniej inne informacje. Twierdził on, że Snapdragona 865 Plus poznamy jeszcze w trzecim kwartale 2020 roku. Nie wiadomo, czy informacje, które podał, były błędne od samego początku, czy też Qualcomm z czasem zarzucił prace nad nowym układem. Istnieje także cień szansy na to, że to prezes Meizu jest w błędzie. Na ten wariant jednak bym nie stawiał, ponieważ firma współpracuje z dostawcą układów od lat. 

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Apel polskiego przemysłu obronnego do premiera

Porzucenie Snapdragona 865 Plus mogłoby wynikać z wielu czynników. Przede wszystkim model 865 okazał się zbyt drogi. Z tego powodu ceny flagowców zaczęły sięgać pułapu, który jest nieakceptowalny przez konsumentów. Zwłaszcza że kryzys gospodarczy na świecie wciąż się pogłębia. To oznacza, że coraz mniej osób będzie stać na zakup drogiego flagowca. Znacznie lepszym pomysłem w tej sytuacji wydaje się dopracowanie Snapdragona 875 i jego integracja z modemem 5G. Wszystko jednak ostatecznie może wyjaśnić oficjalne stanowisko Qualcomma.

Źródło: Gizmochina




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.