Qualcomm Snapdragon 865+ został zapowiedziany przez producenta jeszcze w zeszłym roku, ale najwcześniej prawdopodobnie zobaczymy go dopiero w drugiej połowie 2020. Tymczasem do sieci przedostały się pierwsze informacja o tym, jak taktowane miałby być poszczególne rdzenie podzespołu. Jeżeli informacje się potwierdzą, to nie będzie to wielki skok wydajnościowy względem obecnie dostępnego Snapdragona 865.

Snapdragon 865+

Snapdragon 865+ pojawił się w benchamarkach Geekbench, które miały zawierać dane Samsunga Galaxy Note 20+. Warto to wziąć pod uwagę, bo mówimy tutaj o rzeczach, które jeszcze swojej premiery nie miały, a co więcej, będą miały ją dopiero za kilka miesięcy. Może się więc okazać, że nowy procesor będzie miał inaczej taktowane rdzenie. Patrząc jednak na to, co wyciekło do sieci, można dojść do wniosku, że Qulacomm faktycznie wypuści nowy procesor w tej właśnie formie. W końcu podzespoły z „plusem” nie są zupełnie nową generacją, a jedynie jej ulepszeniem. I takie ulepszenie możemy tutaj zaobserwować. Według informacji Qulacomm Snapdragon 865+ może mieć:

  • 4 rdzenie – 1.8 GHz
  • 3 rdzenie – 2.4 GHz
  • 1 rdzeń – 3.1 GHz

Zobacz też: Co przyniosła premiera Realme w Polsce?

Czy można powyższe dane brać „na poważnie”? Jeszcze nie powinno się tego robić, ale zważywszy na to, że opublikował je redaktor XDA-Developers, to może być w nich jakieś ziarno prawdy. Obecnie najmocniejsze procesory Qulacomma mają zestaw 1×2.84 GHz, 3×2,42 GHz oraz 4×1,8 GHz. Widać więc, że sama zmiana nie jest znacząca, ale trudno było spodziewać się czegoś innego. Oczywiście procesor powinien mieć te same możliwości, co model 865, czyli np. obsługę Bluetooth 5.1 czy matryc do 108 Mpix. Na same szczegóły przyjdzie nam zapewne jeszcze poczekać. Prawdopodobnie procesor pojawi się w nowych flagowcach Samsunga z serii Note, a także u takich producentów jak Xiaomi, Asus czy OnePlus.

Źródło: Twitter Max Weinbach

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.