Samego smartfona nie trzeba wam przedstawiać. Kilka dni temu w sieci pojawiły się informacje o Olimpijskim Galaxy S20+, a dziś już wiemy, że to nie jedyna specjalna edycja flagowca, jaką przygotował Samsung. Kolejna inspirowana postacią Iron Mana właśnie trafiła do sprzedaży w Chinach. Warto mu się przyjrzeć. Nawet jeżeli mielibyśmy go nigdy nie zobaczyć na sklepowych półkach w Polsce.

Samsung Galaxy S20 Iron Man Edition prezentuje się świetnie

S20 Iron Man

Smartfon zapakowany jest w bardzo ładne czerwone pudełko, na którym znajduje się podpis właściciela Stark Industries. W środku oprócz samego Galaxy S20 znajdziemy także specjalnie przygotowane na tę okazję czerwono-czarne etui oraz zestaw słuchawkowy. Takiej edycji doczekały się trzy warianty flagowców Samsunga. Są nimi Galaxy S20 5G, Galaxy S20+ 5G oraz Galaxy S20 Ultra 5G. Niezależnie od wybranego modelu, po uruchomieniu go przywita nas specjalnie przygotowany motyw, tapeta i zestaw dzwonków inspirowanych filmem Iron Man. Tak jak wspomniałem, edycja ta trafiła do sprzedaży w Chinach. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie ją można kupić w innym kraju. Smartfon można obecnie zamówić tylko w sklepie internetowym JD.com.

Zobacz także: Robert Downey Jr będzie promował serię OnePlus 8. Firma nie oszczędza na marketingu

Samsung Galaxy S20 5G Iron Man Edition (12/128 GB) kosztuje około 4200 zł. Model S20+ 5G z taką samą ilością pamięci jest droższy o 600 zł. Ostatni i jednocześnie najdroższy model serii, czyli S20 Ultra 5G (12/256 GB), to wydatek rzędu 6000 zł. Osoby, które chciałyby stać się posiadaczami wersji z 16/512 GB muszą dopłacić jeszcze 1800 zł.

Źródło: JD.com, Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.