Prezentacja Redmi Note 9 została oficjalnie odwołana. Wynika to z obaw przed koronawirusem. Na szczęście w jego miejsce odbędzie się prezentacja podczas transmisji online. Nie musimy się więc obawiać, że premiera nadchodzącego króla klasy średniej zostanie odwołana. Smuci jednak fakt, że impreza nie może się odbyć z pełną pompą. Z drugiej jednak strony to dobrze, że firma na pierwszym miejscu stawia zdrowie pracowników i potencjalnych gości.

Xiaomi i Realme premiery Online

Xiaomi i Realme premiery Online

Według globalnego wiceprezesa Xiaomi ostatnie przypadki infekcji rozprzestrzeniły się w niektórych częściach subkontynentu indyjskiego. W związku z tym firma zdecydowała, że w marcu 2020 roku nie będzie organizować wydarzeń związanych z wprowadzaniem produktów na rynek w terenie. Zawiadomienie pojawia się po wykryciu pewnych przypadków wirusa w stolicy kraju i niektórych innych regionach. Wydarzenia te służą jako idealne miejsce do rozprzestrzeniania się infekcji, biorąc pod uwagę obecność mediów i personelu z całego świata. Trudno odmówić tej logice racji. To dobrze, że firma kładzie większy nacisk na zdrowie, niż na prezentacje najnowszego smartfona.

Zobacz też: Rodzina Huawei Nova 7 już na starcie będzie miała wielu reprezentantów

I tu pojawia się Realme. Producent ten jest znany z tego, że naśladuje Xiaomi na każdym kroku. Tym razem jednak przeszedł samego siebie. W kilka godzin po ogłoszeniu przez Redmi przeniesienia premiery nadchodzącego Note 9 do sieci wydał oświadczenie, że również odwołuje wszystkie prezentacje najnowszych smartfonów. I jak łatwo się domyślić także postanowił przenieść swoje premiery do internetu. Ruch ten wygląda jak odpowiedź na deklarację Xiaomi. Jednak szczerze mówiąc to dobrze, że Realme naśladuje firmę także w tej kwestii. W końcu chodzi tu o kwestie zdrowotne, których nie powinno się lekceważyć. Oznacza to, że seria Realme 6 zostanie przedstawiona światu jedynie za pośrednictwem internetu.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.