Xiaomi Mi Band 4 kontynuuje tradycję serii i zdobywa prestiżową nagrodę

Paweł Maretycz Newsy 2020-02-13

Większość z nas oceniając jakieś urządzenie skupia się głównie na jego możliwościach, chociaż wygląd także nie pozostaje bez znaczenia. Niemiecki konkurs iF Design Awards 2020 skupia się jednak wyłącznie na tym ostatnim. Wbrew pozorom to nie takie proste. Wygląd nie przekłada się bowiem jedynie na odczucia estetyczne. Gra także istotną rolę w ergonomii całego projektu. A ta jest niezwykle ważną cechą nawet dla osób, którym w ogóle nie zależy na ładnym wyglądzie.

Xiaomi Mi Band 4 iF Design Awards 2020

Xiaomi Mi Band 4 iF Design Awards 2020

Jednym z laureatów nagrody okazała się opaska Xiaomi Mi Band 4. Można to już nazwać tradycją. Dotychczas wszystkie poprzednie wersje opasek od tego producenta zdobywały nagrodę. Czy słusznie? Uważam, że jak najbardziej. Przyznam, że Mi Band 4 to nie jest moja pierwsza opaska. Jednak pierwsza, z której jestem zadowolony. Wcześniej miałem taką od Hykkera. No cóż, nie polubiliśmy się. Pasek uczulał i z czasem zaczął pękać. Krokomierz działał tragicznie, natomiast bateria trzymała bardzo krótko. Dlatego początkowo do produktu Xiaomi także podchodziłem jak pies do jeża. Okazało się, że całkowicie niesłusznie. Mamy tutaj bowiem do czynienia z kawałkiem naprawdę dobrego sprzętu. Zachęcam do zapoznania się z recenzją Mi Band 4 przygotowaną przez Adriana.

Zobacz też: HONOR MagicWatch 2 trafia do Polski i obiecuje długi czas z dala od ładowarki

Przy okazji chciałbym jednak podzielić się własnymi uwagami dotyczącymi tego urządzenia. Korzystam z niego już od wielu miesięcy. Nie jestem typem sportowca. Jednak uwielbiam wędrówki i długie spacery. Mi Band 4 pozwala na wygodne zapisywanie ich trasy poprzez wybranie aktywności oznaczonej jako spacer. Niestety, w budynkach, jeśli telefon zgubi sygnał GPS, opaska zaczyna wariować i nabijać przemierzone kilometry jak szalona. Nie jest to jednak regułą. Miłym dodatkiem podczas zimowego spaceru jest natomiast informacja o tym, że na dworze jest zimno i warto się ciepło ubrać. Pojawia się tylko przy ujemnych temperaturach, więc nie działa wedle kalendarza, a wskazań pogody. Często podczas gotowania korzystam z wbudowanego minutnika. Nie wiem kto umieścił pod jego ikoną funkcję znajdź telefon, ale powinno być dla niego osobne miejsce w piekle. Tym bardziej że zwykle słucham wtedy audiobooka, więc dostaję głośne, wysokie piszczenie prosto ze słuchawek. Oczywiście całe to narzekanie bierze się z tego, że po prostu lubię to robić. Tak naprawdę są to tylko niewielkie wady, a z samej opaski jestem bardzo zadowolony.

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x