Wikimedia Foundation, grupa non-profit stojąca za Wikipedią wezwała rząd Indii do ponownego przemyślenia proponowanych zmian w krajowych przepisach dotyczących odpowiedzialności za pośrednictwo. Te miałyby wpływ na szereg firm i sposób, w jaki ponad pół miliarda ludzi uzyskuje dostęp do informacji w Internecie. Organizacja wezwała również rząd indyjski do upublicznienia ostatnich proponowanych zmian w przepisach dotyczących odpowiedzialności za pośrednictwo. Fundacja chce, żeby wszystkie zainteresowane strony miały szansę uczestniczyć w solidnej i świadomej debacie na temat tego, jak należy zarządzać internetem w Indiach.

Wikipedia nie chce odpowiadać prawnie za treść artykułów

Wikipedia odpowiedzialność za treść

Indie zaproponowały zmiany w przepisach dotyczących pośrednictwa pod koniec grudnia ubiegłego roku. Oczekuje się, że zatwierdzą je w najbliższych miesiącach. Zgodnie z wnioskiem, indyjskie Ministerstwo Elektroniki i Informatyki wymaga, aby aplikacje pośredniczące, które zgodnie z ich definicją obejmują wszelkie usługi, z których korzysta ponad 5 milionów użytkowników, utworzyły lokalne biuro i miały w kraju wyższy szczebel władzy wykonawczej. Ten ma być odpowiedzialny za wszelkie kwestie prawne. Amanda Keton będąca radcą generalnym Fundacji Wikimedia twierdzi, że proponowane przez Indie zmiany w zasadach dotyczących pośredników mogą mieć poważny wpływ na działalność Wikipedii. Podkreśliła przy tym, że działa ona w oparciu o otwarty model edycji, który polega na tym, że użytkownicy wnoszą nowe artykuły i wprowadzają zmiany w istniejących artykułach w Wikipedii.

Zobacz też: Lenovo Legion – do rodziny dołączy smartfon dla graczy

Zasady te mogą również stanowić znaczne obciążenie finansowe dla organizacji zajmujących się technologiami nienastawionymi na zysk. A także utrudniać korzystanie z prawa do swobodnego wyrażania opinii przez użytkowników Internetu w Indiach. Fundacja Wikimedia przekazała swoje obawy Raviemu Shankarowi Prasadowi, ministrowi elektroniki i IT w Indiach. Ostatnie zmiany w indyjskich przepisach dotyczących pośredników wymagają od nich zastosowania zautomatyzowanych narzędzi do proaktywnej identyfikacji i usuwania lub uniemożliwiania publicznego dostępu do nielegalnych informacji, lub treści. Proponowane zmiany budzą obawy wielu osób. We wspólnym liście na początku tego roku Mozilla, GitHub Microsoftu i Wikimedia ostrzegły rząd indyjski, że wymaganie od pośredników proaktywnego oczyszczenia ich platform z nielegalnych treści obciąża odpowiedzialnością firmy, które nie mają z tym nic wspólnego.

Źródło: TechCrunch

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.