Google Pixel 4 XL kontra Samsung Galaxy Note10+ – pojedynek na aparaty

Łukasz Pająk Newsy 2019-09-14

W tym tygodniu poznaliśmy nowe iPhone’y, co sprawiło, że Google nie musi przedstawiać już oficjalnie Pixela 4. Konferencja Apple sprawiła, że pojawił się tak ogromny wyciek informacji, filmów, a nawet recenzji na temat tego smartfona, że… teraz po prostu powinniśmy wybrać się do sklepów. Brakuje tak naprawdę tylko ubrania tego wszystkiego, co wiemy w marketingowe hasła. Niemniej Google od zawsze wyróżnia swoje smartfony poprzez możliwości aparatów i tym razem nie jest inaczej. W takim razie zestawy go z Samsungiem Galaxy Note10+.

Po co czekać do premiery? Aparat Google Pixel 4 XL zmierzył się z Samsungiem Galaxy Note10+

Efekt jest taki, jak każdy mógłby się spodziewać. Trzeba naprawdę dobrze się przyglądać, aby zauważyć różnice. W niektórych aspektach, jak tryb bokeh wyróżnia się Samsung, a z kolei Pixel 4… zablokowanymi trybami. Smartfon Google w powyższym zestawieniu poradził sobie naprawdę dobrze, ale z racji, że autor zestawienia miał do czynienia z prototypem, tak kluczowe funkcje zostały zablokowane. W końcu Amerykanie muszą zostawić sobie coś do premiery, prawda? W takim razie z innych plotek już wiemy, żeby spodziewać się ulepszonego trybu nocnego i dedykowanych ustawień do fotografowania w ruchu

Zobacz też: Fairphone 3 nie ma sobie równych pod względem… potencjału naprawczego.

Jak Google chciałoby, abyśmy odebrali powyższe porównanie? Naturalnie w formie, że prototyp Pixela 4 XL dorównał najlepszemu i najdroższemu smartfonowi od lidera mobilnego rynku, a przecież finalna wersja może być tylko lepsza. Niemniej dzisiejsze smartfony wyróżniają się pod względem aparatów dopiero w naprawdę specyficznych warunkach. Oczywiście Pixel 4 ma duże szanse na sukces w tej kategorii, ale na premierę jeszcze musimy trochę poczekać – prawdopodobnie do 15 października.

Źródło: Reddit, YouTube






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x