iPad Pro może być wygięty po wyjęciu z pudełka. Dla Apple to nie problem

mm Michał Derej Newsy 2018-12-20

Problemy iPada Pro od samego początku były dla Apple’a twardym orzechem do zgryzienia. Już ponad miesiąc temu Zack z kanału JerryRigEverything sprawdził, że tablet da się w bardzo prosty sposób zniszczyć – nawet przypadkowo. Od czasu premiery urządzenia niektórzy użytkownicy informowali, że ich iPady Pro są fabrycznie wygięte – zdeformowana obudowa widoczna była zaraz po otworzeniu pudełka. Okazuje się jednak, że dla Apple’a ta usterka nie jest problemem. Wygięte obudowy firma uznaje za… efekt uboczny. 

Twój iPad Pro ma wygiętą obudowę? Zdaniem Apple’a, to tylko efekt uboczny

iPad Pro wygięta obudowa

Jak Apple tłumaczy zatem użytkownikom fakt, że ich urządzenia nie są wymieniane? Zdaniem firmy wygięcie obudowy to nie wada, a jedynie efekt uboczny wynikający z techniki produkcji urządzenia. W pewnym momencie, na linii produkcyjnej, obudowa iPada jest gwałtownie ochładzana, co prowadzić może do niezamierzonego efektu, jakim jest wygięcie obudowy. Apple nie uznaje zniekształcenia za usterkę, zatem to, czy dany tablet zostanie wymieniony zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli pracowników sklepu.

Zobacz też: Apple przyznaje się, że korzysta z… Androida.

Moim zdaniem jest to komiczna sytuacja, która nie powinna mieć miejsca. Urządzenie, którego cena zaczyna się od 3799 złotych do konsumentów powinno być dostarczane bez jakichkolwiek wad, także wizualnych.

Źródło: MacRumors



  • Rafal Szczepaniak

    Ha ha ha ha! Jabłko dyma wszystkich na beszczela.

  • Marucins

    Wy dalej nie rozumiecie – think different!

  • mico11

    ale siara… 4,5 koła cebulionów i od początku walczysz z dysonansem pozakupowym… hahaha „qzwa tyle kasy i nie potrafili zrobić niewygiętego?”
    ciekawe czy można pójść do iSpotu i czy otworzą wszystkie po kolei żeby wybrać ten najmniej wygięty

    • Boss

      Oczywiście. Masz prawo obejrzeć towar przed zakupem.

      • Mariusz Nowak

        Oczywiście kompletnie nie masz racji. Żaden sprzedawca przed zakupem nie otworzy Ci w sklepie zaplombowanego produktu. Nie ma też żadnych przepisów to regulujących.

        • Boss

          Oczywiście jako konsument masz prawo sprawdzenia towaru przed zakupem czy nie posiada żadnych wad. I są na to przepisy w prawie handlowym.

          • Mariusz Nowak

            „Sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru rzeczy sprzedanej i sprawdzenie jej jakości, kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów.” Rozumiesz wieloznaczność tego stwierdzenia? Wiesz co to w praktyce oznacza? Do takiego sprawdzenia wystarczy choćby produkt demo. Nikt Ci nie otworzy w żadnym sklepie zaplombowanej rzeczy – to byłby absurd.

          • Boss

            Jak sam napisałeś w cytacie mam prawo do sprawdzenia jakości rzeczy sprzedawanej, oczywiście sprzedawca może mi zrobić demonstrację na produkcie demo. Ale potem mówię że chcę dokonać zakupu i proszę otworzyć produkt do kontroli jakościowej.
            Zawsze tak robię.

    • Michał Derej

      Nie warto kupować w iSpot, przynajmniej tym w Katowicach – mam z nimi złe doświadczenia. Dużo bardziej polecam Cortland, są bardziej profesjonalni i mają lepsze podejście do klienta.

  • Robe

    To fanboje teraz błyszczą: nasze japka po wyjęciu z pudełka już są wygięte a wasze Androidy nie!

  • Grzmotoruchacz2000

    No dobra, czepianie się wyginania w dłoniach nie znając przy tym siły użytej to było czepialstwo i broniłem wtedy Apple. Ale sprzedawanie pogiętego sprzętu to już jest ostra przesada. Tablet w takim stanie za 300zł to byłby bubel ale sprzęt za ponad 10 razy wiecej? Ta firma jest bezczelna.

    • bogymen

      Była bezczelna od dawna, nie licz, że nagle teraz ich podejście do klientów się zmieni…

  • Boss

    Sprzęt Apple nie posiada wad. Tylko cechy urządzenia. Urządzeń Apple się nie reklamuje, tylko nosi z dumą. Nie napisałem używa z dumą, bo są mało używalne, ale to też ich cecha.
    Porażka przez marketing na siłę przekuwana w sukces.

  • arokub

    Przecież to ficzer. Dobrze, że nie trzeba za to dopłacać 😀

  • Szymon L

    Produkt tak zjebany… znaczy zajebisty, że aż zakrzywia czasoprzestrzeń. Bo iPad jest prosty, to otoczenie jest wygięte.

  • stark2991

    I tak jak w przypadku iP6, tak i tu firma pewnie doskonale wie co wypuściła na rynek, a teraz zgrywa cwaniaka



x