Apple zmienia zdanie – następca iPhone SE trafi na rynek

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-09-04

Zaledwie kilka dni dzieli nas od najważniejszej konferencji Apple w tym roku. Najważniejszej dla nas. Kto wie czy dla firmy większej rangi nie miało marcowe wydarzenie i prezentacja nowych usług. Ale takie wydarzenia będą pewnie oceniane za kilka lat. Tymczasem czekamy niecierpliwie na prezentację iPhone 11 oraz jego dwóch towarzyszy, czyli iPhone 11 Pro oraz wersji Max. Jednocześnie minie rok od czasu, kiedy firma z Cupertino wycofała ze swojej oferty 4-calowego iPhone’a SE. Od kilkunastu miesięcy najtańszym urządzeniem według strony firmy jest iPhone 7, ale tak naprawdę to iPhone 6S, oferowany bez problemu w wielu sklepach. Nowy raport Nikkei podaje jednak, że już na początku przyszłego roku możemy spodziewać się debiutu czwartego, nowego telefonu Apple.

Zobacz także: Aktualizacja zbiorcza Windowsa 10 już dostępna. Oto długa lista poprawek

Następca iPhone SE to iPhone 8S?

Nowy model będzie duchowym następcą wycofanego iPhone’a SE. Oparty jednak zostanie na większym iPhonie 8. Najnowsze informacje podają, że Apple podąży podobną drogą jak w przypadku iPada mini oraz iPada Air. Do znanego od lat wyglądu dołączone zostaną najnowsze komponenty. Choć związane jest to z wieloma kompromisami. Z tego jednak względu takie urządzenie może zachować wysoką wydajność, przy jednoczesnym obniżeniu ceny. Nowości sprzętowe zarezerwowane są jak zwykle dla najnowszych sprzętów. Nowy smartfon odziedziczy po znanym od 2017 roku iPhonie 8, 4,7-calowy wyświetlacz LCD oraz przycisk Home wraz z Touch ID

iPhone SE następca

Następca iPhone SE nie zostanie w tyle…

Według najnowszych informacji, budżetowy iPhone będzie dzielić większość komponentów z najnowszymi modelami, czyli iPhone’m 11 i spółką. Oznacza to, że napędzany będzie przez procesor A13. Spekuluje się, że wyposażony zostanie w 128 GB pamięci wbudowanej, ale przyjmijmy, że raczej mogą to być 64 GB. Aby obniżyć koszty ujrzymy też 3 GB RAM, zamiast 4 GB RAM. Nikkei nie podaje żadnych szczegółów na temat aparatu taniego telefonu. Jednak poprzednie raporty podają, że główny moduł aparatu może zostać zapożyczony z iPhone’a 11, tak samo jak aparat do selfie. Urządzenie ma zostać zaprezentowane cztery lata po swoim poprzedniku, czyli w marcu 2020 roku. 

Dlaczego Apple tworzy iPhone SE drugiej generacji?

Segment smartfonów premium radzi sobie ostatnio dość słabo. To Apple jest niezaprzeczalnie najbardziej dotknięte kryzysem. Firma poinformowała o swoim pierwszym spadku sprzedaży iPhone’ów w ubiegłym roku. Decyzja o powrocie na rynek tańszego modelu jest próbą odzyskania utraconego gruntu. Czy będzie to strzał w dziesiątkę? Apple nadal robi to po swojemu. Nie tworzy zupełnie nowego urządzenia, bo ewidentnie boi się zagrozić przyszłemu iPhone’owi 11. Zamiast tego bierze gotowy, znany od lat design, łącząc go z nowym procesorem. Takie urządzenie może być uzupełnieniem oferty, ale czy w 2020 roku taki wygląd może liczyć na sukces? Firma Tima Cooka ma jednak za cel pozyskać nowych klientów przede wszystkim z rynków wschodzących oraz w Chinach. Wpływ taniego telefonu w USA, Wielkiej Brytanii czy innych krajach Europy nie będzie znaczący. Oryginalny iPhone SE został sprzedany w 30 milionach sztuk. Początkowa produkcja jego następcy to 20 milionów egzemplarzy.

Źródło: Phonearena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x