Powerbeats Pro to lepsza wersja Apple AirPods

mm Mariusz Nowak Artykuły 2019-04-03

Ostatnie kilka dni to wysyp nowości od Apple. Od nowych iPadów, poprzez odświeżone komputery iMac, po wyczekiwaną drugą generację AirPods. Dwa lata temu amerykańska firma zawojowała rynek bezprzewodowych słuchawek. Według ostatnich informacji, firma Tima Cooka zawładnęła 60% rynku tego typu akcesoriów. AirPods to ogromny przebój, a strategia usunięcia gniazda słuchawkowego z iPhone’a i postawienie na bezprzewodowe rozwiązanie to biznesowy strzał w dziesiątkę. Firma z Cupertino kupiła kilka lat temu popularną markę Beats, a teraz chce podbić rynek kolejnym modelem – Powerbeats Pro.

Zobacz także: Apple chce być jedyną firmą technologiczną, której ufasz

Powerbeats Pro śladem AirPods

Nowa generacja słuchawek od Apple wyróżnia się dłuższym czasem pracy na baterii. Akcesorium wykorzystuje też zupełnie nowy procesor. Układ H1 jest sercem nowych słuchawek i zastępuje dotychczasowy W1. Oznacza to zmniejszenie o 30% opóźnienia przekazywania dźwięku z urządzenia, szybsze przełączanie się pomiędzy urządzeniami, a także wyższą stabilność połączenia Bluetooth. Apple poprawiło też jakość dźwięku, która od zawsze była elementem wzbudzającym niemałe kontrowersje. Wystarczy powiedzieć Hey Siri, aby wywołać asystenta głosowego. Nowy model zyskał też możliwość ładowania bezprzewodowego. W takiej wersji kosztuje on 999 złotych. Jednak jest też opcja ze standardowym etui, wyceniona na 799 złotych. Co ciekawe, samo akcesorium do ładowania AirPods, zgodne ze standardem Qi możemy kupić za 389 złotych i używać z pierwszą generacją słuchawek.

Powerbeats Pro i jakość dźwięku

O nowym modelu Beats spekulowano od pewnego czasu. W dużym skrócie możemy powiedzieć, że to lepsza wersja słuchawek od Apple – pod prawie każdym względem. Akcesorium zostało pokazane dzisiaj, a do sprzedaży trafi w maju. Znalazło się już nawet w polskim sklepie Apple. Powerbeats Pro wyceniono na 1129 złotych. Co wiemy na temat najważniejszej rzeczy czyli jakości dźwięku? Za sprawą całkowicie przeprojektowanego układu akustycznego, który zapewnia wierne odwzorowanie dźwięku i jego większą czystość, a także szerszy zakres dynamiczny, słuchawki Powerbeats Pro mają oferować znakomite, zrównoważone brzmienie. Ponieważ jakość odtwarzania zależy przede wszystkim od dobrego dopasowania, opracowując te słuchawki douszne, firma skoncentrowała się także na ich ergonomii i wygodzie użytkownika, by słuchanie było jak najprzyjemniejsze.

Powerbeats Pro to lepsza wersja AirPods

Nowa generacja zastępuje Powerbeats 3. Są od poprzednika 23% mniejsze i 17% lżejsze. Na każdej słuchawce znajdują się elementy sterujące z dedykowanymi przyciskami do regulacji głośności oraz do obsługi połączeń tefonicznych czy zmiany odtwarzanej muzyki. Tak samo jak AirPods, nowe Beatsy automatycznie wykrywają kiedy mamy je w uszach i odtwarzają lub wstrzymują wtedy muzykę. Tak jak w słuchawkach Apple, sercem Powerbeats Pro jest nowy układ H1 z tymi samymi zaletami. Producent twierdzi, że na baterii wytrzymują one około 9 godzin, co jest świetnym wynikiem. W czym Beatsy są lepsze od AirPods? Przede wszystkim zdecydowanie lepiej nadają się do uprawiania sportów. Po pierwsze przez swoją konstrukcję, po drugie są wodoodporne. Tak naprawdę są gorsze pod jednym względem… Ich etui nie wspiera bezprzewodowego ładowania. Do tego służy standardowe złącze Lightning. Do wyboru mamy cztery kolory: kość słoniowa, leśna zieleń, granatowy i czarny.

Źródło: MacRumors, Apple





x