Apple AirPods (2019) – firma nadrabia braki, a my przedstawiamy różnice

Łukasz Pająk Artykuły 2019-03-20

Ponad 2 lata Apple kazało czekać na ujawnienie następcy ich wyjątkowych, bezprzewodowych słuchawek. Wyjątkowych na wiele sposobów, niekoniecznie tylko pozytywnych, ale to, co dla mnie one oznaczają, to swego rodzaju początek końca gniazd słuchawkowych w smartfonach. Oczywiście wcześniej wielkim zwiastunem tego był iPhone 7, ale tę lekcję historii z pewnością jeszcze niejednokrotnie będziemy omawiać. Tymczasem poznajmy AirPods (2019), czyli drugą generację tych wyjątkowych słuchawek. Co Apple postanowiło zmienić? Teoretycznie nadrobić braki, które pojawiły się przez te lata.

Apple AirPods (2019) to przede wszystkim ulepszenia

apple airpods 2019 2 nowosci roznice

Główne nowości, które będą często się przewijać przy omawianiu drugiej generacji Apple AirPods, to: dłuższa praca na jednym ładowaniu, bezprzewodowe ładowanie oraz automatyczne wywoływanie Hey Siri. Design pozostał niezmieniony, czyli — żartobliwie pisząc — niektórzy będą mieli problem z pochwaleniem się swoim nowym zakupem. Jednak ideału się nie zmienia, prawda? Ok, ale żarty na bok i przejdźmy do szczegółów. Dłuższa praca na jednym ładowaniu ma przy sobie postawioną gwiazdkę, bo dotyczy to czasu działania w rozumieniu rozmów telefonicznych — jest o 50% lepiej, czyli do 3 godzin. Czas dotyczący odtwarzania muzyki się nie zmienił.

Oczywiście ładowanie będzie łatwiejsze za sprawą indukcji, czyli technologi Qi. Dotychczas dedykowane etui należało podłączyć kablem. W pełni naładowane pozwala przedłużyć czas pracy o ponad 24 godziny. Ładowanie przez 15 minut ma pozwolić na 3 godziny pracy. Co ważne, nowe rozwiązanie jest kompatybilne z pierwszą generacją AirPodsów, więc zainteresowani tą nowością, nie muszą kupować nowych słuchawek — wystarczy dokupić samo etui.

Apple AirPods (2016) kontra Apple AirPods (2019) – różnice

apple airpods 2019 2 nowosci roznice

Omówiliśmy bezprzewodowe ładowanie, które może być dostępne też dla pierwszej generacji słuchawek. Wspomniałem też o dłuższym czasie pracy na jednym ładowaniu w kontekście słuchania muzyki. Naturalnym jest też, że Apple musiało poprawić jakość dźwięku i tym sposobem zmierzamy do układu H1, który zastępuje W1 z oryginalnych AirPodsów. Z nim pojawia się więcej zmian, a je najłatwiej wymienić w punktach:

  • zmniejszenie do 30% opóźnienia przekazywania dźwięku z urządzenia
  • zdecydowanie szybsze przełączanie się pomiędzy urządzeniami — przykład to wejście do domu i słuchawki błyskawicznie przestawiają się na odbiór dźwięku z MacBooka zamiast z iPhone’a
  • wyższa stabilność połączenia Bluetooth

Oczywiście też wspominałem o tym, że AirPods (2019) nie potrzebują teraz naciśnięcia, aby wywołać asystenta głosowego — wystarczy powiedzieć Hey Siri.

Cena AirPods (2019) jeszcze bardziej zwala z nóg

apple airpods 2019 2 nowosci roznice cena polska

Apple nie może być tanie, prawda? Za dzisiejsze nowości należy zapłacić:

  • AirPods (2019) z etui bezprzewodowo ładowanym: 999 złotych
  • AirPods (2019) z tradycyjnym etui: 799 złotych
  • etui z bezprzewodowym ładowaniem: 389 złotych

W ramach przypomnienie, gdy debiutowała oryginalna generacja AirPodsów, Apple wyceniło ją na 799 złotych. Tym samym możemy być szczęśliwi, że ta aż tak bardzo nie skoczyła. Mniej ironicznie, nadal mamy do czynienia z niesamowicie drogimi słuchawkami.

Zobacz też: Google zmienia wymagania ikon aplikacji.

Czy AirPods działa z Androidem? Na to pytanie odpowiedział Wam już Michał w kontekście pierwszej generacji słuchawek. Druga zapewne niewiele zmienia w tej kwestii, czyli w skrócie można, ale traci się wiele. Tym sposobem jestem ciekawy, jak Wy odbieracie dzisiejszą nowość od Apple? Jesteście skłonni wydać tyle na słuchawki? Być może zaproponujecie coś ciekawszego w tej cenie?



  • Dominic Taylor

    Przy kupnie XS max dostałem rabat na słuchawki Airpods (30%) więc skorzystałem, dziś decyzji nie żałuję – najlepszy zakup.

  • Artur

    Pomijając wygląd (są dziesiątki ładniejszych słuchawek bezprzewodowych i z większą funkcjonalnością) to najbardziej co mi się nie podobało w poprzedniej wersji to mocno przeciętna jakość dźwięku. Mam nadzieję, że w tych zamontowali lepszy przetwornik.

    • Michał B.

      Jakość dźwięku jest na tym samym poziomie co innych bezprzewodowych słuchawek o podobnej konstrukcji. Pchełki Sony nie grają lepiej, Samsungiwe Budsy według niektórych wręcz gorzej. To nie jest sprzęt dedykowany delektowania się muzyka w domowym zaciszu, tylko do prowadzenia rozmów i sportu.

      Co do wyglądu – to kwestia gustu, nic więcej. Co do funkcjonalności – jeśli korzystać z iphona, maka i np iPada to jednak ciężko o słuchawki z lepsza funkcjonalnością.

      Są drogie to fakt, ba wycena w stosunku do możliwości jest tragiczna i jak płaciłem za nie 600zl to uważałem ze to dużo (podczas gdy nie mam problemu z wydaniem więcej na pasek do Apple watcha), ale korzystając z ekosystemu Apple – są świetne.

      • Artur

        Faktycznie to bardzo subiektywne i powinienem dopisać, że wg mnie. Jeśli chodzi o jakość dźwięku to wg mnie dużo lepiej brzmią (z tych co testowałem) BEOPLAY E8. Ostatnio miałem możliwość osłuchać słuchawki Sudio Tolv Black i wg mnie również brzmią znacznie lepiej a przy tym są dużo tańsze.

        Jednak masz rację, iż biorąc pod uwagę cały ekosystem to nie mają za dużej konkurencji. Jednak po tej cenie osobiście spodziewałem się dużo lepszej jakości dźwięku – nie trafiły w mój gust.

        • Michał B.

          Dla każdego coś dobrego. Dla mnie tez zaletą ejst to, że Airpodsy wytrzymują 5 godzin + dodatkowe 20 godzin daje etui, więc spokojnie ładuje je co 2 tygodnie, gdyż używam ich na przemian z innymi słuchawkami.
          Takie E8 uferują nie więc niż połowę tego czasu pracy.

          Na pewno znajdziesz coś dla siebie:)

  • teges

    Gdyby tylko były połowę tańsze, to bym kupił chętnie.
    Zadowoliłem się i10s tws i na prawdę wystarczają. Do sportu, na miasto, czasem do domu, gdy trzeba chodzić dużo np. sprzątając, to super opcja.



x