Premiera Horizon Forbidden West została ustalona na początek 2022 roku, czyli studio nie wyrobiło się z pracami. Dobrze wiemy, że czasem lepiej poczekać trochę dłużej na grę, niż dostać produkt niedorobiony. Na szczęście nie trzeba będzie bardzo długo czekać na kolejne dzieło od Guerrilla Games.

Data premiery Horizon Forbidden West na PS5 i PS4

Horizon Zero Dawn Forbidden West PS5 data premiery

Kolejnej odsłony Horizon Zero Dawn oczekiwaliśmy jeszcze w tym roku, ale już od jakiegoś czasu spekulowało się, że tytuł pojawi się dopiero w 2022. I tak też się stanie, ponieważ Horizon Forbidden West zadebiutuje na PlayStation 5 oraz PlayStation 4 18 lutego 2022 roku. To będzie najprawdopodobniej pierwszy tytuł ekskluzywny na konsole Sony, który pojawi się w przyszłym roku. Firma potwierdziła też, że preordery mają wystartować już 2 września, więc w przyszłym tygodniu. Mimo tego, że w końcu podano datę premiery gry, nie pokuszono się o zaprezentowanie nowego materiału z niej. Szkoda, bo gracze są wygłodniali nowości.

Guerrilla Games przygotowało dla fanów jednak niespodziankę. Pierwsza część gry dostała aktualizację, która przynosi sporą zmianę. Jednak tylko dla posiadaczy konsoli PlayStation 5. Tytuł można teraz ogrywać w 60 klatkach na sekundę i sama aktualizacja jest oczywiście darmowa. Jeżeli więc ktoś zwlekał z wejściem do tego przedziwnego świata, to teraz ma kilka miesięcy na to, by to nadrobić. Forbidden West będzie powiązany fabularnie z pierwszą częścią produkcji, więc dobrze wiedzieć, co się w niej wydarzyło.

Zobacz też: Saints Row można mieć teraz za darmo na PC.

Horizon Forbidden West to jedna z najbardziej wyczekiwanych gier na konsole PlayStation. Szkoda, że nie udało się doprowadzić do premiery jeszcze w tym roku, ale zawsze na osłodę pozostaje graczom inny hit. Mowa oczywiście o Ghost of Tsushima Director’s Cut, które dopiero co pojawiło się na rynku.

Źródło: Sony

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.