[Recenzja] Czy wady Samsunga Galaxy Note8 Duos są irytujące?

Łukasz Pająk Polecane 2017-10-11

Wczoraj przedstawiłem Wam najważniejsze zalety Samsunga Galaxy Note8 Duos. Zgodnie z zapowiedzią, przyszła pora poznać wady tego smartfona. Urządzenia mobilne nie są idealne, choćby kosztowały kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wielu błędów producenci mogą uniknąć, bazując na swoim doświadczeniu. Jak to wygląda w przypadku najdroższego – jak do tej pory – smartfona od Samsunga?

 

Budowa

Tak duży smartfon powinien pewnie leżeć w dłoni. Galaxy Note8 jest bardzo śliski za sprawą szklanych powierzchni, cienkich ramek i zaokrąglonego na krawędzie wyświetlacza. Użytkownik musi mocno trzymać urządzenie, aby to nie wysunęło się z ręki. Dodatkowo smartfon należy chwycić tak, aby nie dotykać zaokrąglonego ekranu. Przez kilka godzin miałem z tym wyjątkowe problemy i wydawało mi się, że otrzymałem do testów egzemplarz z uszkodzonym panelem dotykowym.

Kolejną wadą jest umiejscowienie czytnika linii papilarnych. O ile położenie na tylnej powierzchni nie jest niczym nowym to niewypośrodkowanie go już tak. Już użytkownicy Galaxy S8 i S8+ zwracali na to uwagę. Jest to na tyle niefortunna lokalizacja, że bardzo rzadko zdarzało mi się odblokować urządzenie za pierwszym razem. Skaner tęczówek nie jest dobrą alternatywą – smartfona trzeba odpowiednio trzymać przed twarzą, aby rozpoznał użytkownika.

Wygięcie wyświetlacza na krawędziach w Galaxy Note8 nie niesie ze sobą praktycznie żadnych udogodnień. Podnosi ono wizualną atrakcyjność smartfona, ale nie jest użyteczne. Potrafi irytować, gdy chcemy z urządzenia korzystać jedną ręką, załamuje się na nim światło, co optycznie zmniejsza wyświetlacz.

Najdroższy w historii telefon Samsunga wygodnie się użytkuje w trybie horyzontalnym. Jednak wtedy zakrywamy krawędzie i przypominają się słowa Steve’a Jobsa: „Źle trzymasz telefon”. Umieszczone na górnym i dolnym boku anteny są bardzo czułe na wszelkie zakłócenia. Dlatego często zasięg wskazywany przez system był bardzo niski. Wciąż mogłem wykonywać połączenia i korzystać z Internetu, ale jakość oraz prędkość wyraźnie spadały.

 

Akumulator

Baterie w serii Galaxy Note to temat budzący emocje. Jednak Samsung odrobił pracę domową po Galaxy Note7. Odbiło się to na pojemności ogniwa w Galaxy Note8, co niestety czuć w codziennym użytkowaniu. Jeśli chciałem, aby smartfon wytrzymał od rana (6:30) do wieczora (22:00) to musiałem mieć cały czas włączony tryb oszczędzania energii. Ten wpływa na wydajność urządzenia, co było widoczne w grach, np.: Micro Machines, które z opóźnieniem ładowało tekstury. Najbardziej energochłonnymi procesami w moim trybie dnia były Tidal (godzina) i CATS (30 minut). Na liście uruchomionych aplikacji pojawiły się również Chrome, Arkusze Google, Facebook, Messenger i Always-on Display. Wyłączenie tego ostatniego dawało smartfonowi dodatkowe kilkanaście minut działania dziennie. Przez cały dzień wyświetlacz był włączony przez 4 godziny, więc nie jest to rewelacyjny wynik. Praca na pełnych obrotach oznacza, że po niecałych 2,5 godzinach telefon się rozładuje.

Ładowanie akumulatora nie trwa długo. Pod warunkiem, że korzystamy z zasilacza, który wspiera technologię Fast Charge. Pełna regeneracja ogniwa trwa 1,5 godziny. Jednak w samochodzie posiadam ładowarkę Xiaomi Roidmi 2S, która maksymalnie jest w stanie dostarczyć 2,1 A prądu. W połączeniu z nawigacją (Waze), Tidalem i ponad godzinną trasą Galaxy Note8 zyskał 5% nominalnej energii. Analogicznie wygląda sytuacja z ładowarką Dash Charge i oglądaniem filmów na YouTubie. Według smartfona pełne naładowanie zajmie ponad 5 godzin.

 

Wydajność

Świetna specyfikacja, od groma interesujących dodatków w oprogramowaniu i bardzo wysoka cena – to wszystko psują drobne spowolnienia. Nie spodziewałem się ich w urządzeniu tej klasy. Na co dzień korzystając z OnePlus 5 wyraźnie widać, że przełączanie pomiędzy otwartymi programami trwa dłużej i nie jest to kwestia animacji. Nie zauważyłem zależności od typu programu, trybu oszczędzania energii czy też gry. Może to być zmiana z YouTube’a na Chrome’a lub z Arkuszy Google na Real Racing 3. Smartfon nie jest wolny i nie brakuje mu mocy obliczeniowej. To ewidentnie kwestia optymalizacji. Mimo wszystko Galaxy Note8 nie ma żadnych problemów z najbardziej wymagającymi tytułami ze sklepu Play, co potwierdzają benchmarki (im więcej punktów, tym lepiej):

 

Podsumowanie

Poznaliście już zalety i wady Samsunga Galaxy Note8 Duos. Smartfon obecnie kosztuje około 4200 złotych. Nie jest to mała kwota. Ze wszystkich powyższych wad najbardziej irytują losowe zwolnienia w najmniej spodziewanych sytuacjach. Do specyficznej budowy i ułożenia elementów można się przyzwyczaić. Nawet akumulator można przeboleć. To, że smartfon Samsunga lubi dłużej zastanowić się nad daną operacją widać szczególnie w porównaniu do innych flagowych urządzeń.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x