Od kilku tygodni regularnie w Sieci pojawiają się kolejne informacje na temat Huawei Watch D. Jest to bardziej inteligentna opaska, aniżeli zegarek, choć zapowiada się na bardzo rozbudowaną propozycję. W końcu obecność ciśnieniomierza nie jest taka oczywista w tego typu sprzęcie. Dotychczasowe próby takich pomiarów nie były zbyt skuteczne, ale zapowiada się, że Huawei może to odmienić. Do Sieci trafił film, który pokazuje, że firma podeszła do tematu na poważnie.

Pomiar ciśnienia w Huawei Watch D wchodzi na wyższy poziom — instrukcja już w Sieci

Pomiar ciśnienia w Huawei Watch D będzie wymagał specjalnego paska. Ten sam w sobie jest dosyć specyficzny, więc nie dziwi fakt, że firma przygotowała filmy instruktażowe, które mają uprościć cały proces. Proces zarówno montażu, jak i samego pomiaru. W końcu po właściwym zamocowaniu dodatkowego paska musimy odpowiednio ułożyć dłoń na ramieniu, aby poprawnie zmierzyć ciśnienie.

Ujawnione przy okazji grafiki pokazują, że Huawei Watch D będzie ładowany indukcyjnie z pomocą ładowarki doskonale znanej z innych akcesoriów noszonych firmy. Do tego otrzymamy dwa rozmiary pasków do mierzenia ciśnienia. Jeszcze dowiedzieliśmy się, że Watch D od strony specyfikacji zaoferuje 32 MB RAM i 4 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika. Tym samym nie należy spodziewać się obecności zaawansowanego systemu pokroju HarmonyOS.

Zobacz też: Technologie przyszłości od OPPO — wysuwany aparat, USC i… sterowany samochodzik.

Na deser cena Huawei Watch D. O ile opaska ma zostać oficjalnie przedstawiona w Chinach w przyszłym tygodniu, tak już do Sieci przedostały się pierwsze kwoty. Mowa jest o 2998 CNY, czyli około 2000 złotych. To bardzo dużo, patrząc na fakt, że zaawansowany Huawei Watch 3 kosztuje podobnie i to w Polsce. Mimo wszystko Watch D zapowiada się wyjątkowo, więc też poczekajmy do samej prezentacji.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.