RISC-V, czyli otwarty standard architektury zestawu instrukcji udostępniany na licencjach open-source, zyskał nową rodzinę procesorów po ogłoszeniu przez Imagination serii układów Catapult. Jeśli nazwa firmy nic Wam nie mówi, to warto podkreślić, że to właśnie ona stoi za mobilnymi układami graficznymi z serii PowerVR. Jak widać, same układy graficzne już jej nie wystarczą i chce ona produkować także procesory w zupełnie wolnej i niezależnej technologii.

RISC-V Catapult

W skład serii wchodzą cztery różne rodzaje chipów, które mogą być wykorzystywane praktycznie we wszystkim. Od mikrokontrolerów po procesory dla smartfonów, komputerów, czy opasek, po funkcje bezpieczeństwa w autonomicznych samochodach. Warto tu dodać, że układ dedykowany mikrokontrolerom jest już sprzedawany w sektorze motoryzacyjnym. Procesor dla SBC lub innych małych urządzeń też już ma być gotowy, jednak nie trafił jeszcze do sprzedaży. Jednak zgodnie z harmonogramem firmy to powinno się zmienić w przyszłym roku. Dodatkowo w 2023 roku powinna pojawić się wersja o wyższej wydajności. Mniej więcej w tym samym czasie powinniśmy zacząć widzieć także bardziej złożoną konstrukcję out-of-order, która byłaby pierwszym z wysokowydajnych procesorów firmy dla komputerów stacjonarnych.

Zobacz też: Ludzie w tym roku wydali fortunę na NFT – a to dopiero początek

Imagination forsuje również ideę obliczeń heterogenicznych, gdzie istniejące projekty procesorów graficznych i neuronowych będą umieszczane obok nowych rdzeni CPU dla klientów, którzy potrzebują różnych poziomów zdolności przetwarzania w jednym produkcie. A jeśli brzmi to znajomo, to dlatego, że ARM już to robi. Jak więc widać, RISC-V stanie w szranki z najpopularniejszą architekturą na rynku. Jego największą zaletą będzie zaś prawdziwa wolność.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.