Firma Dbrand zajmuje się dość kontrowersyjnym przedsięwzięciem: otóż produkuje panele boczne dla PS5, co nie podoba się Sony. Podejście jej właścicieli natomiast raczej tylko zaogniło konflikt. Kiedy więc Sony wyraziło swoją dezaprobatę, to Dbrand wydało następującą odpowiedź:

Śmiało, pozwij nas!

Teraz zaś firma wycofała swoje Darkplates ze sprzedaży po tym, jak… Sony zagroziło jej pozwem. No cóż, czasami lepiej uważać, o co się prosi…

Koniec sprzedaży paneli bocznych do PS5

Koniec sprzedaży paneli bocznych do PS5

Darkplates firmy Dbrand — czarne, matowe panele boczne dla PS5, które nadawały konsoli bardziej klasyczny wygląd PlayStation — zostały udostępnione do zamówienia przedpremierowego w lutym. Posunięcie to nastąpiło po tym, jak CustomizeMyPlates musiało wycofać swoje produkty ze sprzedaży i anulować wszystkie zamówienia przedpremierowe ze względu na prawników Sony, którzy już wcześniej zażądali od firmy zmiany nazwy z PlateStation5. Produkty CustomizeMyPlates powróciły jednak do sprzedaży na początku tego roku bez logo przypominającego PlayStation.

Zobacz też: [Recenzja] Dreame Bot L10 Pro — moc i precyzja kluczem do sukcesu

Firma Dbrand nie obawiała się, że spotka ją ten sam los, kpiąc z Sony i wzywając je do złożenia pozwu. Napisała nawet, że mikroskopijna tekstura wewnątrz Darkplates zawierała:

Znajomy, ale prawnie odrębny apokaliptyczny pomysł na klasyczne kształty przycisków PlayStation.

Wygląda jednak na to, że pycha kanadyjskiej firmy była nierozważna. Sony potrzebowało kilku miesięcy, aby podjąć działania, ale pismo o zaprzestaniu działalności w końcu dotarło do drzwi producenta. Część zawiadomienia stwierdza, że produkty Dbrand replikują chronione projekty produktów SIE [Sony Interactive Entertainment], a Sony wydaje się nie zgadzać z twierdzeniem, że kształty przycisków są prawnie odrębne od projektów przycisków PlayStation. Sekcja Darkplates w sklepie Dbrand pokazuje obecnie tylko linki do artykułów medialnych na temat gróźb prawnych Sony. Firma wykorzystała Reddit do udzielenia długiej odpowiedzi, którą podsumowuje:

Zdecydowaliśmy się podporządkować żądaniom terrorystów… na razie. Na zakończenie, walcie się i szczególnie wal się Sony. Porozmawiamy wkrótce.

Aktualizacja:

No cóż, okazuje się, że wkrótce nastąpiło znacznie wcześniej, niż się spodziewaliśmy. Producent właśnie ruszył z przedsprzedażą Darkplates 2.0. Umieścił przy tym także następujący komunikat dla Sony:

DZIĘKI, SONY.
Czy macie pojęcie, ilu prawników musieliśmy namawiać, żeby znaleźć takich, którzy byliby skłonni podjąć się sprawy Darkplates? Podpowiemy wam: odpowiedź leży na dnie jeziora Ontario. Okazuje się, że nasi nowi prawnicy mogą zająć się albo zarzutami o morderstwo, albo sprawą Darkplates… ale nie obydwoma. Być może do końca roku trafimy do więzienia o zaostrzonym rygorze, ale przynajmniej wasze PlayStation 5 będzie miało niezaprzeczalnie oryginalny wygląd.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.