Wygląda na to, że Samsung Galaxy A13 5G będzie najtańszym ze smartfonów w ofercie producenta, który zaoferuje dostęp do sieci 5G. Tak przynajmniej donoszą przecieki, które pojawiły się w sieci. Wiemy już też trochę o specyfikacji następcy smartfona Galaxy A12, który powinien zostać zaprezentowany jeszcze w tym roku. Co takiego przyniesie?

Wygląd Samsung Galaxy A13 5G

Samsung Galaxy A13 5G render
Fot. OnLeaks / Zouton

Zacznijmy jednak od samego wyglądu Samsunga Galaxy A13 5G. W sieci pojawiły się rendery urządzenia, które pokazują, że nie powinniśmy spodziewać się po nim czegoś specjalnego. Front przywita nas widocznymi ramkami wokół wyświetlacza oraz wcięciem ekranowym na kamerę do selfie. Na pleckach pojawią się trzy obiektywy, ale nie będzie tutaj żadnej „wyspy”, a jedynie wystające z obudowy „oczka”. Oczywiście finalnie produkt może wyglądać trochę inaczej, niż na renderach, ale o tym przekonamy się już po premierze sprzętu.

Sam wyświetlacz LCD ma mieć przekątną 6,48 cala (rozdzielczość Full HD+), a pod maską ma czekać procesor MediaTek Dimensity 700 5G. Do tego dojdzie 4 lub 6 GB RAM, a na dane 64 lub 128 GB. Prawdopodobnie akumulator urządzenia będzie miał pojemność 5000 mAh i będzie korzystał z szybkiego ładowania 25 W, choć bardziej prawdopodobne będzie 15 W. Na pleckach pojawią się trzy obiektywy. Główny ma korzystać z matrycy 50 Mpix, a do tego dojdzie jeszcze 5 Mpix (szeroki kąt) oraz 2 Mpix (głębia).

Zobacz też: Remaster kultowych części GTA potwierdzony.

Nie zabraknie także złącza słuchawkowego miniJack 3.5 mm. Jeżeli chodzi o przewidywaną cenę urządzenia, to Samsung Galaxy A13 5G ma kosztować w Stanach Zjednoczonych około 290 dolarów. To przekłada się na jakieś 1150 złotych. Jednak finalnie może być trochę taniej, bo przecież dalej mówimy o przeciekach, a nie o potwierdzonych informacjach. Widać, że Samsung będzie teraz kusił klientów wizją taniego smartfona z obsługą sieci 5G. Zobaczymy, czy znajdą się na niego chętni.

Źródło: GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.