gsmarena_001

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

 

Kiedy w czerwcu informowaliśmy was o nowym urządzeniu z logiem BlackBerry, wiedzieliśmy o tym smartfonie stosunkowo niewiele. O tych spekulacjach możecie przeczytać tutaj.

 

Co do samej specyfikacji, producent nie zastosował żadnych reform. Tak jak we wcześniejszych doniesieniach, smartfon będzie mógł się pochwalić 5,4-calowym ekranem o rozdzielczości QHD (1440 x 2560 pikseli), 3GB pamięci operacyjnej, 6-rdzeniowym, 64-bitowym procesorem Qualcomm Snapdragon 808 wspieranym przez układ graficzny Adreno 418.

 

Wbrew wcześniejszym plotkom, BlackBerry nie zdecydowało się zamieścić aparatu o matrycy 16Mpix. Według najnowszych doniesień, będzie to aparat wyposażony w stabilizację optyczną o matrycy aż 18 megapikseli. Z przodu zagości już standardowe 5Mpix.

 

Jedną z ciekawszych kwestii jest oczywiście ekran, który według nowych raportów ma kształtem przypominać Samsunga Galaxy S6 Edge. Oprócz tego, według nowych doniesień, sprzęt ten będzie posiadał wirtualną klawiaturę QWERTY (co widać na pierwszym zdjęciu). Sam smartfon będzie najprawdopodobniej pracował na systemie Android z autorską nakładką BlackBerry.

 

 

venicep

 

 

Patrząc na specyfikację, łatwo zauważyć, że BlackBerry wysuwa cięższą artylerię, szczególnie gdy spojrzymy na zapowiadany aparat.

 

Czy najnowsze informacje okażą się prawdziwe? Na potwierdzenie doniesień będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, gdyż tak jak wcześniej zapowiadano, BlackBerry Venice będzie miał swoją premierę dopiero w listopadzie 2015, i dopiero wtedy dowiemy się, czy propozycja kanadyjczyków przywróci im miejsce w branży, czy będzie to raczej łabędzi śpiew tego producenta.




Paweł Bilski

Kinoman, podróżnik, koszykarz amator, ale przede wszystkim fan mobilnych technologii.