Smartisan to marka, która nie zyskała zbyt dużej popularności na świecie. Nie będzie też miała już na to możliwości, ponieważ nie zobaczymy już kolejnych urządzeń na rynku. Tym razem mówimy o sprzęcie, który mógł być wyjątkowy, bo za marką stała potężna firma. Jednak zainteresowanie ich produktami było tak niskie, że decyzja o wstrzymaniu produkcji była tylko kwestią czasu.

Smartisan znika z rynku na dobre

Smartisan Nut R2
Smartisan Nut R2

ByteDance, czyli korporacja będąca właścicielem między innymi TikToka, posiadała także firmę zajmującą się produkcją smartfonów. Jednym z ich urządzeń był model Smartisan Nut Pro 3, a ostatnio na rynek w Chinach trafił Smartisan Nut R2. Jednak trudno tutaj mówić o wielkim sukcesie, ponieważ model nie sprzedał się za dobrze. Ponoć kupiło go mniej, niż 100 tysięcy osób (według danych z JD.com oraz Taobao – platform e-commerce w Chinach), więc nie jest niczym dziwnym, że ByteDance postanowiło wyciągnąć wtyczkę. Nie będzie już więc nowych urządzeń sygnowanych marką Smartisan.

Nikłe zainteresowanie marką smartfonów nie było jedynym powodem, dla którego ByteDance postanowiło zakończyć produkcję urządzeń. Firmie brakowało odpowiedniego zaplecza technicznego oraz organizacyjnego, na takim poziomie, jaki może się pochwalić Xiaomi czy Oppo. To wiele utrudniało, a do tego dochodziły jeszcze wysokie koszty produkcji. Przy niewielkim zainteresowaniu sprzętami, całość była po prostu nieopłacalna.

Zobacz też: realme wprowadza na rynek inteligentną wagę.

Pracownicy, którzy zajmowali się marką Smartisan, mają zostać oddelegowani do innych zadań. Wśród nich ma być stworzenie nowego urządzenia do celów edukacyjnych, a konkretniej lamp na biurka. Urządzenia z segmentu Smart Home zyskują coraz większą popularność i tym samym, przynoszą coraz większe zyski. Nie dziwne więc, że ByteDance szuka sposobu, by wypełnić lukę po Smartisan, a jednocześnie na tym zarobić.

Źródło: GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.