realme Smart Scale to pierwszy tego typu produkt od producenta na naszym rynku. Tym samym realme wkracza dość nieśmiało na rynek Smart Home, czyli inteligentnych urządzeń, a zaczyna od wagi. Zważywszy na to, jak ważne dla wielu osób stało się dbanie o własne zdrowie, to może być bardzo dobry ruch ze strony producenta.

realme Smart Scale – inteligenta waga

realme smart scale waga

Debiut w Polsce inteligentnej wagi od realme zapowiada zmiany w portfolio producenta. Ten od dawana zapowiadał, że ma zamiar wprowadzać do Polski sprzęty inne, niż same smartfony. Mamy już słuchawki czy smartwatcha, ale teraz przyjdzie pora także na produkty z kategorii Smart Home. Waga ma być pierwszym z nich, a już niedługo możemy spodziewać się kolejnych. W przypadku wagi realme Smart Scale z portfela nie ucieknie nam zbyt dużo. Sprzęt został wyceniony na 99 złotych, a dostępny ma być w dwóch kolorach – białym oraz niebieskim. Można ją kupić w sklepie producenta lub na stronie sklepu x-kom.

Jak w przypadku większości sprzętów tego typu, Smart Scale także można połączyć z aplikacją, gdzie będą zapisywane wyniki. Tutaj do tego służy realme Link, które pozwoli na łatwiejsze monitorowanie wagi użytkownika. Dzięki aplikacji będzie można także aktualizować wagę, jeżeli pojawi się nowe oprogramowanie. Waga ma mieć dokładność do 50 gramów, czyli będzie ją dość trudno oszukać. Co więcej, może z niej korzystać kilku użytkowników, a waga będzie przechowywała w pamięci i zapisywała wyniki dla każdego z nich.

Zobacz też: realme podsumowuje rok i już planuje kolejny.

Urządzenie zostało wykonane z hartowanego szkła oraz plastiku ABS, a osadzony w wadze sensor BIA pozwala na precyzyjną diagnostykę organizmu z wykorzystaniem impedancji bioelektrycznej. Waga zasilana jest czterema bateriami AAA, a jak podaje producent, przy 2-3 pomiarach dziennie, ma to wystarczyć na rok pracy.

Źródło: realme informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.