W Chinach wystrzelono satelitę, który zostanie wykorzystany do eksperymentów z technologią komunikacji 6G. Podczas gdy eksperci sugerują ekstremalne i szczerze mówiąc ekscytujące, prędkości dla 6G, przemysł nie zdecydował się jeszcze konkretnie na żadne konkretne specyfikacje. Dlatego też warto podkreślić, że satelita ten nie działa w technologii 6G, ponieważ ta jeszcze nie istnieje. Ma jednak wspomóc jej tworzenie.

Chiński satelita 6G

Chiński satelita 6G

Pierwszy na świecie satelita 6G był jednym z trzynastu satelitów wysłanych na orbitę za pomocą rakiety nośnej March-6, która została wystrzelona Taiyuan Satellite Launch Centre w prowincji Shanxi. Według wstępnych założeń następna generacja łączności wykorzystywałaby fale terahercowe o wysokiej częstotliwości do wytwarzania prędkości wielokrotnie większych niż obecne sieci 5G. Eksperci, tacy jak dr Mahyar Shirvanimoghaddam z Uniwersytetu w Sydney, zasugerowali, że 6G może osiągać prędkości do 1 terabajta na sekundę. To oznaczałoby aż 8 terabitów, co zdaje się wręcz wartością niewyobrażalną. W takiej sytuacji wąskim gardłem komunikacji z siecią byłby dysk komputera, a nie prędkość internetu.

Zobacz też: Wojska Obrony Terytorialnej rozpoczną także ochronę naszej cyberprzestrzeni

Oczywiście warto pamiętać, że to wciąż spekulacje. Ericsson CTO Erik Ekudden, podczas targów MWC 2019 powiedział: 

Jest trochę za wcześnie, by mówić o 6G.

I od tamtego czasu niewiele się zmieniło. Dodatkowo warto pamiętać, że fale terahercowe mają niewielki zasięg. To oznacza, że realne prędkości dla przeciętnego użytkownika końcowego będą znacznie niższe, gdyż wykorzystają inny typ łączności, chociaż także spod szyldu 6G. Tak samo sytuacja wygląda obecnie. Pod 5G kryje się transmisja od 700 MHz do 38 GHz. 

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.