Pamiętam, jak w maju informowałem Was o tym, że LG chce wprowadzić do sprzedaży smartfona z dodatkowym, obracanym wyświetlaczem. Nie da się ukryć, że wtedy każdy sceptycznie patrzył na ten pomysł. Jednak dzisiaj już nie mamy wątpliwości, że LG Wing istnieje i zmierza do sklepów, o czym z kolei poinformował Was w tym tygodniu Bartosz. Czekając na samą premierę i oficjalne ogłoszenie przez producenta, otrzymujemy kolejny film. Do Sieci przedostała się też przewidywana cena, więc poniekąd mamy już obraz tego, czym ten smartfon będzie.

LG Wing pójdzie drogą Motoroli razr, patrząc na cenę, kolejny film zdradza kolejne możliwości

Przede wszystkim LG Wing nie będzie flagową propozycją. Już Bartosz pisał, że wyjątkowy smartfon ma być napędzany Snapdragonem 765G, co klasyfikuje go wysoko, ale jednak nie najwyżej. Do gry ma wejść też potrójny aparat z główną matrycą 64 MPx i te wyświetlacze. Główny o przekątnej 6,8-cali oraz mniejszy, obracany ma mierzyć po przekątnej około 4 cali. Ile to wszystko może kosztować? Otóż cena LG Wing w Stanach Zjednoczonych ma nie przekraczać 1000 dolarów, co przekłada się na około 3700 złotych. To zbliżona kwota do tej, którą podawałem Wam jeszcze w maju i… widać, że LG chce iść drogą Motoroli. Razr również w momencie premiery nie był flagowym smartfonem, więc cena nie dorównywała tym najdroższym, a mimo wszystko model się wyróżniał. Problemem w tym wypadku okazała się opóźniona premiera rynkowa i pojawienie się Samsunga Galaxy Z Flip. Czy LG może liczyć, że pozostanie oryginalne ze swoim pomysłem? Na tę chwilę nie słychać o tym, aby miał pojawić się drugi, podobny model od konkurencji.

Zobacz też: Oto smartwatch od Xiaomi, który idealnie trafia do fanów retro.

LG ewidentnie nie chce iść utartymi ścieżkami. Mimo że firma jest znana z produkcji udanych wyświetlaczy różnej maści, to nadal Koreańczycy uważają, że na elastyczne panele jest za wcześnie. Dlatego poznajemy takie pomysły jak Dual Screen oraz właśnie Wing. Tym sposobem widać ogromną przemianą producenta, która bądź co bądź może się udać. Tylko kiedy ostatecznie mamy ujrzeć obracany wyświetlacz na żywo? Trwają targi IFA, więc niewykluczone, że na dniach.

Źródło: GSM Arena, Android Authority

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.