Redmi K30 Ultra, które zostało zaprezentowane z okazji 10-lecia firmy Xiaomi, to niekwestionowany hit sprzedażowy. Oczywiście w Chinach, bo firma nie zdecydowała się na to, by wypuścić urządzenia poza Państwo Środka. Wygląda jednak na to, że nie musi, bo podczas pierwszej sprzedaży smartfona, do klientów trafi ponad 100 tysięcy sprzętów.

Redmi K30 Ultra to hit

Redmi K30 Ultra to hit
Redmi K30 Ultra

100 tysięcy sprzedanych urządzeń robi wrażenie. Dodajmy do tego, że taka liczba smartfonów sprzedała się w zaledwie… minutę. To ogromny sukces, który pokazuje, że decyzja Xiaomi o tym, by sprzęty pojawiły się tylko w Chinach, była dobra. Urządzenie stało się ekskluzywnym towarem, a tym samym Chińczycy się na nie rzucili. CEO Xiaomi, czyli Lei Jun obiecał, że kiedy urządzenie po raz kolejny trafi do sprzedaży, będzie go jeszcze więcej tak, by dla nikogo z chętnych nie zabrakło.

Sukces K30 Ultra to nie tylko dobra specyfikacja (znajdziecie ją poniżej), ale także i cena. Najtańsza wersja urządzenia kosztuje w Chinach 1999 juanów, czyli niewiele ponad tysiąc złotych. Najdroższa, niecałe 1500 złotych. W takich cenach to nie dziwne, że sprzęt rozchodzi się jak świeże bułeczki.

Zobacz też: Waze z funkcją, która może ratować życie.

Specyfikacja

  • Wyświetlacz: AMOLED, przekątna 6,67 cala (rozdzielczość: 2400 x 1080 px, częstotliwość odświeżania ekranu: 120 Hz, częstotliwość odświeżania dotyku: 240 Hz, jasność maksymalna: 1200 nitów, HDR10+, Corning Gorilla Glass 5)
  • Procesor: MediaTek Dimensity 1000+ z grafiką Mali-G77 MC9
  • Pamięć RAM: 6/8 GB (LPDDR4x)
  • Pamięć Flash: 128/256/512 GB (UFS 2.1)
  • Aparat front: 20 Mpix
  • Aparat tył:  64 Mpix (f/1.69); 5 Mpix; 13 Mpix (f/2.2); 2 Mpix
  • Akumulator: 4500 mAh z szybkim ładowaniem przewodowym 33 W
  • Wymiary: 163,3 x 75,4 x 9,1 mm
  • Waga: 213 gramów

Źródło: Xiaomi / GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.