Internet wciąż pozostaje dobrym miejscem dla wolności słowa. Wszystko dlatego, że rządy mają trudności z cenzurowaniem i kontrolowaniem go. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest sam język, którego przestrzegają sieci w celu ułatwienia komunikacji między nimi. Jednakże Chiny, uważają, że potrzebujemy nowego, bardziej dynamicznego systemu adresowania IP. I to takiego, który mógłby również prowadzić do mniej otwartego i wolnego Internetu. I zanim ktoś powie o cenzurze w Internecie, to należy podkreślić, że mowa jest o sieci samej w sobie, niekonkretnych witrynach.

Chińskie nowe IP

Chińskie nowe IP

Chiny nie są zadowolone z protokołu komunikacyjnego TCP/IP, który reguluje przepływ danych w Internecie. Dlatego w 2019 roku przedstawiły propozycję jego zastąpienia na spotkaniu Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU). Nowy system, nazwany nowym IP, stanowi radykalną zmianę w sposobie funkcjonowania Internetu. Podobno również rozwiązuje on niektóre problemy techniczne, które sprawiają, że nie nadaje się on do świata hiperłączy, który powstanie wraz z upowszechnieniem się rozwiązań IoT na wszystkie możliwe dziedziny życia. Nowy protokół IP miałby rzekomo umożliwić niezawodną komunikację i sprostać technicznym wymaganiom szybko rozwijającego się krajobrazu cyfrowego. Ten do 2035 roku ma przenieść się do jednego biliona urządzeń podłączonych do Internetu.

Zobacz też: Smartfony ze sklepu internetowego za złotówkę na 9. urodziny T-Mobile Polska

Owszem, wygląda to bardzo dobrze na papierze. Problem w tym, że takie rozwiązanie doprowadziłoby do centralizacji sieci. To natomiast znacznie ułatwiłoby pełną inwigilację i stosowanie cenzury i różnych form nacisków ze strony rządu. Na szczęście Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny — pod kierownictwem chińskiego inżyniera komunikacji Houlina Zhao — ogłosił, że jeszcze w tym roku wyrazi swoją krytykę tego pomysłu podczas Światowego Zgromadzenia Normalizacyjnego Telekomunikacji w Indiach. Inni, tacy jak Internet Engineering Task Force również odrzucili propozycję jako szkodliwą. Organizacja twierdzi, że nie ma dowodów na potrzebę monolitycznego nowego IP. Oznacza to, że organy normalizacyjne na całe szczęście wciąż stoją po stronie wolności sieci.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.