Dezinformacja jest najlepszym sojusznikiem koronawirusa. Ludzie pod jej wpływem wpadają w panikę albo wręcz bagatelizują problem. To natomiast w znacznym stopniu zakłóca izolację międzyludzką. Ta jest niezbędna w celu powstrzymania choroby. Dlatego też Messenger, mimo że sam w sobie nie przyczyni się do znalezienia lekarstwa, może być skutecznym narzędziem w walce z epidemią COVID-19, czyli choroby wywołanej przez koronawirusa.

Messenger w walce z koronawirusem

Messenger w walce z koronawirusem

Facebook Messenger uruchamia program, który ma pomóc ONZ, WHO i rządowym organizacjom zdrowotnym w dzieleniu się z opinią publiczną aktualnymi informacjami na temat koronawirusa. Cała idea polega na stworzeniu botów, które będą odpowiadały na pytania dotyczące koronawirusa i dzieliły się najnowszymi informacjami. Mają one czerpać informacje z rzetelnych, zatwierdzonych przez rząd i organizacje zdrowia źródeł. Ma nie tyle powstrzymać, ile ograniczyć zasięg fakenewsów na ten temat. W końcu zadanie pytania na Messengerze jest znacznie łatwiejsze niż szukanie odpowiedzi w sieci.

Zobacz też: Samsung oddaje swój czas reklamowy polskim instytucjom publicznym

Pakistańskie Ministerstwo Zdrowia jest jednym z pierwszych, które zaangażowało się w ten program. Spotkał się on z bardzo pozytywnym odbiorem lokalnych władz.

Doświadczenie Messengera pozwala nam wspierać i służyć obywatelom poszukującym aktualnych informacji na temat koronawirusa. Jednocześnie możemy utrzymać naszą infolinię otwartą dla bardziej krytycznych przypadków.

— powiedział rzecznik pakistańskiego ministra zdrowia.

Jak widać, nowa funkcja w Messengerze pozwoli nie tylko unikać fakenewsów, ale także odciąża samą służbę zdrowia. To natomiast w okresie kryzysu jest kluczowe.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.