Huawei strata możliwości produkowania procesorów

Huawei Kirin 1020 pojawi się znacznie wcześniej, niż mogliśmy się tego spodziewać

Paweł Maretycz Newsy 17-03-2020

Coraz więcej źródeł potwierdza, że następny flagowy procesor od Huaweia będzie się nazywał Kirin 1020. Jest to spory przeskok po numeracji, która zmieniała się co 10. Jednak brzmi i wygląda to o wiele lepiej niż Kirin 1000, który mógłby się kojarzyć z procesorem MediaTeka. Będzie to procesor wykonany w procesie 5 nm przez TSMC, podobnie jak ma to miejsce w przypadku Apple A14. Do tej pory wszyscy zakładali, że układ ten trafi na rynek we wrześniu wraz z premierą Huawei Mate 40.

Huawei Kirin 1020 już w sierpniu

Huawei Kirin 1020 sierpień

Według najnowszych przecieków układ ten będzie masowo produkowany już w sierpniu, przed oczekiwaną wrześniową premierą serii Mate 40. Szczegół ten został podany przez użytkownika Weibo Phone chip master, który słynie z udzielania informacji na temat procesorów w smartfonach. Ponadto według niego układ ten został już przetestowany w kilku miejscach. 

Do tej pory procesor Kirin Hisilicon 5 nm został dobrze sprawdzony w Dongguan, Pekinie i innych miejscach. Przewiduje się, że produkcja procesora na dużą skalę rozpocznie się w sierpniu.

Zobacz też: Nokia C2 przedstawiona – budżetowa seria idzie w dobrym kierunku

Czy to oznacza, że Huawei chwali się, iż Kirin 1020 przyniesie ponad 50% poprawę wyników w porównaniu z Kirinem 990. Architektura procesora została ulepszona z A76 do niewydanego modelu ARM Cortex-A78, przewyższając funkcje Cortex-A77 w modelu Snapdragon 865. Kirin 1020 będzie miał także zintegrowany modem 5G. Czy to oznacza, że Huawei wyda wcześniej jakiś flagowy smartfon? Niekoniecznie. Pamiętajmy, że TSMC ma bardzo napięty harmonogram. Producent ma szczęście, że w ogóle udało mu się załapać na produkcję procesora w procesie 5 nm. Możliwe także, że Huawei chce zrobić zapasy układu, zanim kolejne sankcje USA uniemożliwią jego produkcję. To oczywiście jedynie moje domysły w tej sprawie. Jednak niebezzasadne.

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x